Zakochana gwiazda ?Czystej krwi? na plakacie komedii ?Nie ma tego złego??

Ryan Kwanten, gwiazda serialu ?Czysta krew?, zagrał główną rolę w filmie ?Nie ma tego złego?? (ang. ?The right kind of wrong?) ? komedii romantycznej w reżyserii twórcy popularnej serii ?Chuck?. Film pojawi się w kinach od 1 sierpnia. Prezentujemy oficjalny polski plakat.

Większości widzów znany jest z roli Jasona Stackhouse?a. Ryan Kwanten to gwiazda serialowego hitu o wampirach pt.: ?Czysta krew?. Pod czujnym okiem utalentowanego reżysera Jeremiaha S. Chechika ? twórcy serii ?Chuck? czy kultowego filmu z Chevym Chase?em ?W krzywym zwierciadle: Witaj, Święty Mikołaju?, przystojny aktor wystąpił w komedii romantycznej ?Nie ma tego złego??. Na ekranie partnerują mu piękna Sara Canning (?Pamiętniki wampirów?) oraz Catherine O'Hara ? jedyna w swoim rodzaju filmowa matka tytułowego bohatera komedii ?Kevin sam w domu?. ?Nie ma tego złego?? to zabawna i wzruszająca opowieść o niespełnionym pisarzu, któremu świat wali się na głowę. Wszystko może się zmienić, kiedy główny bohater poznaje miłość swojego życia. Niestety, nowa wybranka serca okazuje się świeżo upieczoną panną młodą.

?Nie ma tego złego?? w kinach od 1 sierpnia

Gwiazda ?CZYSTEJ KRWI? ? Ryan Kwanten, w komedii romantycznej twórcy popularnego serialu ?CHUCK? o tym, jak można się zakochać w pannie młodej? na cudzym weselu!

Leo marzy, aby zostać pisarzem. Jednak kolejne próby kończą się niepowodzeniami. W dodatku złośliwy los sprawia, że to jego była żona otrzymuje lukratywną propozycję wydania książki opartej na blogu o znaczącym tytule ?Czemu jesteś do bani?. Z kart świeżo wydrukowanego dzieła wszyscy znajomi i nieznajomi dowiadują się o pikantnych szczegółach nieudanego związku Leo. Załamany mężczyzna nie oczekuje od życia już niczego dobrego. Wtedy poznaje Colette - kobietę swoich marzeń. Niestety, problem w tym, że wybranka jego serca właśnie wychodzi za mąż? za innego.

Źródło: materiały prasowe


Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz