Wiosna Filmów w Kinie Praha – pierwsze recenzje

Wiosna zawitała na dobre za naszymi oknami, przynosząc ciepłe promyki słońca oraz kolejną, 21. edycję Festiwalu Filmowego Wiosna Filmów. Tym razem filmowe spotkania potrwają 9 dni i dadzą możliwość zapoznania się z obrazami w kilku pasmach: triumfatorzy, polskie kino na świecie, faworyci publiczności czy rewelacje festiwali. Piątkowe otwarcie imprezy zgromadziło licznie przybyłą publiczność, która po brzegi wypełniała salę Kina Praha i zatopiła się w świat Roya Anderssona w ?Gołąb przysiadł na gałęzi i rozmyśla o istnieniu?. Zapraszam do odwiedzenia kina i do zapoznania się z recenzjami pierwszy projekcji.

?Gołąb przysiadł na gałęzi i rozmyślania o istnieniu? jest ostatnią częścią trylogii o ludzkim istnieniu, w której reżyser skupia się na poszukiwaniu sensu życia i istotny człowieczeństwa. Roy Andersson składa swój film z serii pozornie niepołączonych obrazów, doprawia je tragizmem i absurdalnym poczuciem humoru, które skłaniają do refleksji i zadumy.

Kadry precyzyjnie skonstruowane, nieruchoma kamera i wolne tempo narracji nieodłącznie kojarzą się ze szwedzkim twórcą. Postaci zatopione w przyćmionych i ponurych barwach z bladymi twarzami sprawiają wrażenie pochodu martwych za życia, gdzie stagnacja zwycięża nad nieudolnymi próbami osiągnięcia czegoś więcej. Z tego kolażu sytuacji wybijają się dwaj przyjaciele, którzy z kamiennymi obliczami odwiedzają bar, miejskie sklepiki czy hurtownie, usiłując sprzedać imprezowe zabawki własnego pomysłu (zęby wampira czy woreczek śmiechu). Ich marzeniem jest dawanie ludziom odrobiny radości, kiedy sami zatopieni są w depresyjnej tęsknocie za sukcesem.

Roy Andersson z wirtuozerią buduje świat pełen absurdu, dba o każdy szczegół, kiedy w kadrze dzieje się wiele, a znaczenie ma drugi czy trzeci plan. Uważna obserwacja gestów czy ruchu pozwala pełniej doświadczać i rozumieć filozoficzne spostrzeganie przedstawionej rzeczywistości. Choć zmieniają się sytuacje i bohaterowie, a ich drogi nie wiążą się bezpośrednio, to łączy ich wspólna przestrzeń oraz emocjonalne przygnębienie i nieustannie powtarzane zdanie ?Cieszę się, że u ciebie wszystko w porządku?, które dopełnia wrażenia smutku i groteski, kontrastując z zastanym otoczeniem.

Reżyser ?Do ciebie, człowieku? tworzy kino poetyckie, pełne gagów, które prowadzą do subtelnego odczytania jego zdania o społeczeństwie, religii czy filozofii. Ram interpretacyjnych można stworzyć do woli, starając się, jak jego bohaterowie nadać sens i znaczenie otaczającemu ich absurdowi. A tytułowy gołąb tylko obserwuje i nie może się nadziwić heroicznym staraniom, które nie przynoszą skutku.  

 

Kameralne miejsce i wielominutowe dialogi to dominujące elementy w ?Naginając reguły?przywodzące na myśl ?Rzeź? Polańskiego, gdzie ustronne miejsce dość szybko przeobrażało się w pole bitwy. Irański reżyser nieco łagodniej przeprowadza nas przez konflikt pojawiający się w zżytej grupie, kiedy wyjazd Shaharzad (Neda Jebraeili), głównej aktorski spektaklu, staje pod znakiem zapytania. Jej ojciec, poważny i szanowany urzędnik, nie chce wypuścić córki z kraju, zaczyna desperackie działania, które ingerują w spójność i jednomyślność grupy.

Behzadu opiera akcję swojego filmu głównie na rozmowach bohaterów, dzięki czemu można nakreślić rozbudowane portrety psychologiczne. Obserwuje ich ruchomą kamerą, dzięki czemu kreśli wrażenie chaosu i rozedrgania. Z biegiem czasu atmosfera staje się napięta, a dyskusje nerwowe. CZYTAJ WIĘCEJ


Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz