?Wielki Liberace? oj będzie się działo

29 listopada na ekrany polskich kin wejdzie jedna z największych filmowych niespodzianek tego roku. Mowa o zrealizowanym na zamówienie telewizji HBO ?Wielkim Liberace? (?Behind the Candelabra?), którego światowa premiera odbyła się w konkursie głównym festiwalu w Cannes.

Po jego pierwszym pokazie, ku zaskoczeniu wielu, głośno mówiło się, że to jeden z najlepszych filmów imprezy, a Michael Douglas (?Wall Street?, ?Nagi instynkt?), wcielający się w tytułową postać, zagrał rolę życia. W ?Wielkim Liberace? partneruje równie znakomity Matt Damon (?Buntownik z wyboru?, ?Tożsamość Bourne?a?), a sam film jest wielkim pożegnaniem z kinem Stevena Soderbergha, twórcy m.in. ?Erin Brockovich?, ?Ocean?s Eleven: Ryzykowna gra?, czy ?Solaris?.

?Wielki Liberace? to prawdziwa historia wielkiej gwiazdy estrady polskiego pochodzenia. Świat znał go jako Valentino Liberace - bajecznie bogatego, niewiarygodnie utalentowanego i kochanego przez publiczność celebrytę. Jego występy zawsze były wielkim wydarzeniem, a pełen przepychu styl stał się inspiracją m.in. dla Eltona Johna, Madonny, czy Lady Gagi. Jednak jego prywatne życie odbiegało od wszystkiego, co wiedziały o nim miliony fanów.

?Wielki Liberace? został wyróżniony aż piętnastoma nominacjami do nagród Emmy i oficjalnie zamyka karierę Stevena Soderbergha. Jeden z najwybitniejszych współczesnych amerykańskich reżyserów filmowych, nagrodzony Złotą Palmą za ?Seks, kłamstwa i kasety wideo? oraz Oscarem za ?Traffic?, postanowił więcej nie reżyserować.

Źródło: materiały prasowe


Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz