WFF ? Warszawska Fiesta Filmowa

10 dni, 207 filmów, 57 krajów, kilkadziesiąt premier i blisko 200 gości ? już w piątek 11 października rusza 29. edycja Warszawskiego Festiwalu Filmowego. Co tym razem zobaczymy na tym jedynym z 14 najważniejszych światowych festiwali?

Tak ważna impreza musi mieć odpowiednio mocny start i finał. Oficjalnym filmem otwarcia został brytyjsko-włoski dramat Zatrzymane życie Umberta Pasoliniego, czyli obraz, który otrzymał liczne wyróżnienia na festiwalu w Wenecji (także nagrodę dla Najlepszego Reżysera w sekcji Orizzonti). 20 października event zamknie natomiast Wenus w futrze ? dwudziesty film osiemdziesięcioletniego już Romana Polańskiego. Co prawda w wyścigu po Złotą Palmę w Cannes prześcignęło go Życie Adeli, ale i tak zbiera mnóstwo entuzjastycznych recenzji. Pokaz na WFF będzie jego polską premierą.

Kadr z filmu ?Wenus w futrze?, fot. WFF

W tym roku w Konkursie Międzynarodowym o główną nagrodę, Warsaw Grand Prix, walczyć będzie aż 15 tytułów z kilku kontynentów. Dzięki temu, że festiwal nie korzysta z unijnych dotacji, jego organizatorzy mają pełną niezależność w doborze repertuarowym (w przypadku finansowej pomocy istnieje obowiązek układania programu w 70% złożonego z produkcji z UE). Tym sposobem polski widz ma szansę zapoznania się z twórczością, o jaką trudno nawet w kinach studyjnych ? filmami litewskimi (Hazardzista Ignasa Jonynasa w koprodukcji z Łotwą), ukraińskimi (Zielona kurtka Volodymyra Tykhyy), czy estońskimi (Mandarynki Zazy Urushadze, Miłość jest ślepa Ilmara Raaga). Jedyne, co ogranicza selekcjonerów filmów (poza kryteriami artystycznymi oczywiście), jest świeżość. Od roku 2009 WFF należy do grupy 14 najważniejszych festiwali na świecie (kategoria A), przez co musi prezentować określoną liczbę premier. Pewnym skutkiem ubocznym tej zasady jest fakt, że większość z nich to dzieła filmowców nieznanych jeszcze na szerszą skalę. Warto mieć ich jednak na oku, gdyż kilka, kilkanaście lat temu przez tę sekcję przewinęli się teraz rozchwytywani Michael Haneke, Cristian Mungiu czy Ari Folman.

Przewinęli w sensie dosłownym, gdyż WFF to skupisko filmowych sław. W planach 29. edycji są spotkania z aż 200 gośćmi z 54 krajów świata. Wielu z nich będzie dostępnych dla publiczności po każdym z pokazów ich filmów, a pełny wykaz tych wizyt znajdziecie na oficjalnej stronie festiwalu w zakładce Nowiny.

Kadr z filmu ?W ukryciu?, fot. WFF

Do Konkursu Międzynarodowego zakwalifikowały się dwie polskie produkcje ? hit Gdyni, Ida Pawła Pawlikowkiego, oraz W ukryciu Jana Kidawy-Błońskiego (co ciekawe, oba obrazy poruszają tematykę żydowską). To nie wszystko, co zaprezentują nasi rodacy. Do Konkursu 1?2 (dla pierwszych i drugich pełnometrażowych filmów fabularnych w dorobku ich reżyserów) trafił Heavy Mental, debiut Sebastiana Buttnego, w Konkursie Filmów Krótkometrażowych znajduje się natomiast Powrót Ewy Bukowskiej. O nagrodę w Konkursie Dokumentalnym walczyć będzie polsko-czeski Powrót Agnieszki H. autorstwa Krystyny Krauze i Jacka Petryckiego, czyli opowieść o Agnieszce Holland, jej więziach z Czechami i pracą nad serialem HBO Gorejący krzew.

Mini świętem polskiego kina będzie nowa festiwalowa sekcja, jaką jest Polska klasyka. Dzięki niej widzowie przypomną sobie 6 odrestaurowanych dzieł: Amatora, Krótki film o zabijaniu i Krótki film o miłości Krzysztofa Kieślowskiego, a także Deja Vu Juliusza Machulskiego, Dług Krzysztofa Krauzego oraz Strukturę kryształu Krzysztofa Zannusiego. Projekcjom tym towarzyszyć będą spotkania z twórcami. Swoją obecność potwierdzili Juliusz Machulski, Jerzy Stuhr, Sławomir Idziak, Grażyna Szapołowska i Andrzej Chyra.

Kadr z filmu ?Dotyk grzechu?, fot. WFF

Wielbiciele azjatyckiej egzotyki także będą zadowoleni, gdyż czeka na nich aż 20 filmów z Dalekiego Wschodu, w tym 6 obrazów chińskich. Poruszenie wywoła na pewno Dotyk grzechu, który otrzymał w Cannes nagrodę za najlepszy scenariusz. Reżyser, Jia Zhang-ke, uświetni swą obecnością pokaz, który odbędzie się 17 października o godzinie 21.00 w Multikinie. Licznych reprezentantów ma również kinematografia izraelska (znajdą się tam między innymi dokument 10 procent, które czyni bohatera i Młodość Toma Shovala w sekcji Odkrycia), ta z Ameryki Południowej (przykładowo Raj dla potępionych Alejandro Montiela w Konkursie Międzynarodowym) oraz ze wspomnianej już Europy Wschodniej. Nie mają na co narzekać również miłośnicy kina francuskiego, gdyż poza francusko-polską Wenus w futrze, w programie pojawiają się też prezentowany w Cannes Grand Central Rebecci Zlotowski (z Léą Seydoux i Taharem Rahimem), Miele Valerii Golino oraz Nadużycie słabości Catheriny Breillat (w głównej roli gwiazda światowego formatu, Isabelle Huppert). Reżyserka przyjęła zaproszenie do Warszawy i będzie gościć na festiwalu w dniach 17?20 października.

Po więcej informacji odsyłamy na oficjalną stronę festiwalu (http://www.wff.pl/pl/), gdyż opisanie wszystkich atrakcji tego wydarzenia poskutkowałoby tekstem długości przeciętnej noweli. Przed kinomanami 10 dni totalnej, filmowej rozpusty.


Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz