„The Burnt Orange Heresy” w świetnym stylu zamknął MFF w Wenecji.

Ostatni dzień festiwalu w Wenecji należał do twórców filmu „The Burnt Orange Heresy”. Film zamykał tegoroczny festiwal, była to również jego światowa premiera. Na czerwonym dywanie pojawili się twórcy filmu – reżyser Giuseppe Capotondi oraz aktorzy: Claes Bang, Elizabeth Debicki, Mick Jagger i Donald Sutherland.

Podczas konferencji prasowej aktorzy zgodnie przyznali, że od razu spodobał im się scenariusz i klimat filmu oraz relacje między bohaterami. Chwalili również współpracę z reżyserem Giuseppe Capotondim. Ten włoski twórca pokazywał na Lido swój debiut "Podwójna godzina" w 2009 roku, który został nagrodzony m.in. Pucharem Volpi dla najlepszej aktorki (Ksienija Rappoport).

Donald Sutherland, grający rolę malarza przyznał, że był to najlepszy scenariusz jaki czytał od ponad 20 lat. Wcielający się w rolę ekscentrycznego kolekcjonera Mick Jagger dodał: Podoba mi się ten film ... scenariusz był interesujący, inny, literacki i zaskakujący ... Naprawdę nie wiesz, czy (główni bohaterowie) mówią prawdę, czy nie, a część filmu dotyczy tego, co jest prawdą i czy należy wierzyć ludziom we wszystko, co mówią.

Reżyser filmu Giuseppe Capotondi na pytanie jak współpracowało mu się z gwiazdą rocka odpowiedział: Mick jest nie tylko fantastyczną gwiazdą rocka, ale i fantastycznym aktorem.

Pokaz filmu odbył się po gali wręczenia nagród i zakończył owacją na stojąco!

Teraz film będą mogli zobaczyć widzowie Międzynarodowych Festiwali Filmowych w San Sebastian i Zurichu, a w Polsce premiera odbędzie się podczas tegorocznego MFF TOFIFEST w Toruniu.

Źródło: materiały prasowe

Brak ocen

Prosimy zaczekać ...

Dodaj komentarz