Taylor Sheridan odkrywa sekrety filmu „Aż do piekła”

Występował w hicie ?Synowie Anarchii?. Stworzył oscarowe ?Sicario?. A teraz znów elektryzuje widzów i krytyków. Aktor i scenarzysta Taylor Sheridan odkrywa sekrety thrillera ?Aż do piekła?. To jeden z najlepiej ocenianych filmów sensacyjnych ostatnich lat, z muzyką grupy Nick Cave and the Bad Seeds.

Synowie anarchii

Miłośnicy ?Synów Anarchii? znają go jako aktora, odtwórcę roli Davida Hale?a ? szeryfa z miasta Charming. Dla kinomanów Taylor Sheridan to jednak przede wszystkim twórca głośnego ?Sicario?. Podobno utalentowany scenarzysta rozpoczął już pracę nad kontynuacją przygód agentki Macer, jednak dziś w ręce widzów oddaje swoje inne dzieło. I ponownie nie zawodzi. Oparty na tekście Sheridana thriller ?Aż do piekła? jest uznawany za jeden z najlepszych filmów nie tylko sezonu, ale i całego roku. Może pochwalić się prestiżowym certyfikatem jakości serwisu Rottentomatoes oraz statusem mocnego kandydata do tegorocznych Oscarów. Więcej szczegółów o ?Aż do piekła?, w dzień polskiej premiery, zdradza sam Sheridan ? wielki miłośnik Clinta Eastwooda, Cormaca McCarthy?ego oraz zaciekły wróg gatunkowego ?zaszufladkowania?.

?Do stworzenia ?Aż do piekła? zainspirowało mnie wiele rzeczy? ? mówi Taylor Sheridan. ?Między innymi susza stulecia, która nawiedziła Teksas. Byłem w tym czasie u znajomego. Pamiętam, że jechaliśmy przez miasto Archer City, mijając pusty dom za pustym domem. Wróciłem do miejsc, z których wywodzi się moja rodzina. A tam wszystkie sklepy, które znałem, zniknęły lub zostały zabite deskami. Wyglądało, jakby cała strefa została ewakuowana. Było to smutne i intrygujące zarazem?.

?Inną z inspiracji stał się mój kuzyn ? Parnell McNamara. Będąc Strażnikiem Teksasu przez trzydzieści cztery lata, w wieku sześćdziesięciu pięciu lat został zmuszony do przejścia na emeryturę. Poświęcił całe swoje życie dla zawodu. A ktoś, z dnia na dzień, arbitralnie zadecydował, że nie może już pracować. Tak więc życie bez celu i szukanie celu ? z tych dwóch rzeczy zrodziło się ?Aż do piekła??.

?Krytycy uparli się, by nazywać filmy, które tworzę ?kinem gatunku?. Jednak szufladkowanie to wymysł współczesności. W latach 70-tych nikt tego nie robił. Nikt nie nazwałby ?Łowcy jeleni? filmem gatunkowym. Mnie interesują historie, które są odzwierciedleniem konkretnych miejsca; lustrem, w którym mogą przejrzeć się widzowie?.

?Być może rozchodzi się o wpływ, jaki mają na mnie ulubieni filmowcy ? Clint Eastwood i Michael Mann. Oraz pisarze. Larry McMurtry z jego darem do kreowania dialogów, relacji i charakterów. Oraz Cormac McCarthy ze swoim surowym spojrzeniem na świat. Staram pisać się, myśląc o nich. Próbując stworzyć coś, co ludzie zechcą zobaczyć?.

"Aż do piekła" w polskich kinach od 2 września 2016.

Źródło: materiały prasowe


Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz