Tajemnicza maszyna i napad – recenzja filmu „Dystans”

Ten film można albo pokochać, albo znienawidzić. Sergio Caballero nie oferuje nic pomiędzy, nie chce się przypodobać i zachwycić, ale opowiedzieć przedziwną, abstrakcyjną historię, która rozgrywa się w ciągu tygodnia gdzieś na Syberii w pobliżu opuszczonej fabryki zamieszkanej przez artystę pilnowanego przez olbrzymiego ochroniarza. Trzech karłów, koza i tajemnicza maszyna dystans to główne elementy fabuły, które fascynują i bawią, bo wynikają z nieograniczonej wyobraźni twórców.

Absurd staje się głównym nośnikiem opowieści zatopionej w iluzorycznym świecie karłów porozumiewających się telepatycznie, którym zostaje powierzony zadanie dokonania napadu. ?Dystans? opisuje chronologicznie przygotowania do finalnej akcji, z wolna przedstawia każdy dzień wypełniony eksplorowaniem zachowań ochroniarza, fabryki oraz jej otoczenia. A gdyby tego jeszcze było mało, to strażnik jest mutantem podróżującym między wymiarami, który z troską opiekuję się dymiącą beczką mówiącą po japońsku i do szaleństwa zakochaną w kominie. Caballero nie idzie na kompromisy i w pełni oddaje się swojej filmowej wizji, opowiadając głownie obrazem i montażem.

Film autora ?Finisterrae? to czarny humor opierający się na zestawieniu rzeczy pozornie niewspółgrających. Zachwyca malowniczy krajobraz, ogromna przestrzeń i dźwięk (w końcu dialogi odbywają się gdzieś w mentalnej przestrzeni, a nie w tej rzeczywistej). Trójka bohaterów bawi powagą, zaangażowaniem a przy okazji małymi niedociągnięciami i wadami. Każdy z nich posiada jakąś zdolność: czy to porozumiewanie się na odległość, czy zdobywanie tajemnych informacji albo budowanie dziwnych maszyn. Momentami może oburzać dosłowność obrazu i brutalność, która na szczęście rozgrywa się gdzieś poza kadrem. W niedopowiedzeniach i tajemnicy tkwi największa moc ?Dystansu?, który czasami balansuje na granicy dobrego smaku.

Caballero nie trzyma się głównego nurtu i jasno wyznaczonych zasad. Komponuje swoją historię w oparciu o idee i obrazy w gatunku heist movie, lecz nie określa czym jest ?dystans? i jakie daje korzyści, a trójka karłów to przedstawiciele półświatka, którzy podchodzą zawodowo do zadania. ?Dystans? to zbiór ładnie wykadrowanych obrazów zanurzonych w melancholijnym i opuszczonym świecie, który niczym nie kusi i nie inspiruje. Czy zdobycie maszyny pozwoli wszystkim wyrwać się od marazmu i samotności? Oby, ale to już osobna historia, na kolejny film.

 
Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz