?Ta rola wykracza poza wszystko, co dotychczas zrobiłem!? Robert Więckiewicza opowiada o ?Pod Mocnym Aniołem?

?Każdy kolejny film Wojtka Smarzowskiego przyciąga do kin coraz większą liczbę widzów, więc to nie jest tak, że w u nas ludzie chodzą tylko na kino typowo komercyjne: łatwe, lekkie i przyjemne. Nie! Oznacza to, że w Polsce jest widownia, która chce oglądać takie filmy. Która wymaga i chce, by i od niej wymagano.? ? mówi Robert Więckiewicz. Gwiazda ?Pod Mocnym Aniołem? przyznaje, że rola w nowym filmie twórcy ?Drogówki?, ?Róży? i ?Wesela? jest czymś, co wykracza poza wszystko, co zrobił w swojej dotychczasowej karierze.

?Propozycja zagrania w tym filmie dotarła do mnie jakieś dwa lata temu. Początkowo daliśmy sobie z Wojtkiem (Smarzowskim) czas, lecz po kolejnym spotkaniu postanowiliśmy, że trzeba to zrobić. I to na sto procent, bez żadnej taryfy ulgowej.? ? mówi Więckiewicz. ?Od początku zdawałem sobie sprawę z rangi wyzwania. Wiedziałem, że to nie będzie spacer, natomiast powiem szczerze, że skala tego przedsięwzięcia przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Dopiero w momencie zetknięcia się z materiałem przed kamerą, zrozumiałem, że jest to coś, co wykracza poza wszystko, co dotychczas zrobiłem. Udział w tym filmie i ta cała półroczna przygoda były dla mnie czymś więcej niż tylko zagraniem roli.? ? wyznaje aktor.

?A z mojego punktu widzenia najważniejsza jest precyzja i maksymalna kontrola nad tym, co robię. Jeden gest, jeden grymas za daleko i to już wymyka się spod kontroli. Dla mnie zagranie takiej roli było możliwe tylko na trzeźwo. Już nie mówiąc o tym, że pewnie fizycznie bym nie wytrzymał. W ?Pod Mocnym Aniołem? grałem pijanego, a sam nie byłem pijany. Kreowałem rzeczywistość. To było nie tylko większe wyzwanie, ale i coś zdecydowanie uczciwszego? ? stwierdza Więckiewicz.

Źródło: materiały prasowe


Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz