Szumowska, Chyra i Ostaszewska o festiwalowych sukcesach W IMIĘ…Nie jesteśmy ubogimi krewnymi Europy!

0

admin

30.08.2013

Nie musimy czuć się jak ubodzy krewni na salonach Europy, przekonują  Małgośka Szumowska, Andrzej Chyra  i Maja Ostaszewska. Twórcy wielokrotnie nagradzanego obrazu ?W imię?? wierzą, że za sprawą ich filmu świat na nowo odkryje polskie kino.
foto: Michał Englert
?W imię?? to mój największy sukces międzynarodowy.? ? mówi Szumowska. ?Film dostał się do Konkursu Głównego Berlinale, gdzie od kilkunastu lat nie było żadnej polskiej produkcji. Na festiwal przesyłanych jest 7 000 filmów, z czego do konkursu trafia osiemnaście. Można sobie wyobrazić skalę tej selekcji i na pewno daje ona właściwy stempel jakości.? ? podkreśla reżyserka. ?Film jeździ po festiwalach na całym świecie. Ma za sobą 60 imprez, a przed sobą kolejne 40. Mamy dobre recenzje w prasie zagranicznej, zainteresowanie dziennikarzy. Po premierze polskiej lecimy do Londynu, Paryża i Nowego Yorku.? ? dodaje. Podobnego zdania jest odtwórca głównej roli, Andrzej Chyra. ?Polskie filmy przez lata omijały festiwale ?klasy A? i nie trafiały do konkursów głównych. Tym bardziej cieszy dobra reakcja publiczności.? ? stwierdza aktor. ?Mieliśmy poczucie, że nie pojechaliśmy do Berlina na marne i że nie jesteśmy biednymi krewnymi, który nagle dostali się na salony. Byliśmy traktowani i postrzegani na równi z resztą. To było przyjemne i budujące uczucie. Sądzę, że filmem ?W imię?? weszliśmy w dialog europejski i światowy i rośnie szansa, że polskie filmy będą teraz uważniej oglądane i poważnie traktowanie.? ?Film ma rewelacyjny odbiór i zbiera kolejne nagrody. Na Berlinale rola Andrzeja zrobiła furorę. Gdziekolwiek się pojawialiśmy, ludzie nie tylko pięknie i ciepło mówili o filmie, ale także o jego występie. To było coś niesamowitego.? ? dopowiada filmowa Ewa, czyli Maja Ostaszewska. ?W imię?? to poruszająca opowieść o człowieku uwikłanym w intymny dramat. Opowiada historię księdza Adama (Andrzej Chyra), który obejmuje nową parafię i organizuje w niej ośrodek dla młodzieży niedostosowanej społecznie. Szybko przekonuje do siebie ludzi energią, charyzmą i otwartością. Przyjaźń z miejscowym outsiderem (w tej roli Mateusz Kościukiewicz) zmusi jednak kapłana do zmierzenia się z własnymi problemami, przed którymi kiedyś uciekł w stan duchowny. Najnowszy obraz autorki wielokrotnie nagradzanych ?33 scen z życia? i głośnego ?Sponsoringu? wejdzie na nasze ekrany 20 września, wcześniej zobaczą go widzowie Gdynia Film Festival, gdzie ? jako jeden z 14 tytułów prestiżowej oficjalnej selekcji ? powalczy o Złote Lwy dla Najlepszego Filmu. Źródło: Materiały prasowe

Brak ocen

Prosimy zaczekać ...

Dodaj komentarz