Souvlaki, tłum, tzatziki, harmider, ouzo, wesele – rodzina Portokalosów wraca!

Kiedy film z budżetem 5 milionów dolarów, a zyskami ponad pięćset krotnie przekracza wydatki, to automatycznie staje się kultową pozycją kina ? ?Moje wielkie greckie wesele? zarobiło niemal 250 milionów dolarów. W kwietniu rodzina Portokalosów ponownie zawita do kin.

W pierwszej części megahitu Toula i Ian musieli udowodnić bardzo greckiej rodzinie Touli, że nie-Grek nie jest taki straszny i nadaje się na męża. Teraz na wskroś biało-niebieska familia będzie musiała udowodnić sobie nawzajem, że jest w stanie przetrwać kolejną próbę. Jaką?? Wesele.

Scenariusz do ?Mojego wielkiego greckiego wesela? napisała grająca w filmie główną rolę żeńską Nia Vardalos. I to właśnie aktorka postanowiła powrócić po niemalże półtorej dekady do rodziny, która odmieniła na zawsze jej życie zawodowe. Na potrzeby scenariusza do części drugiej, Vardalos wymyśliła pewien sekret, który skrywają członkowie rodziny Portokalosów ? tajemnicę, która sprawi, że wszyscy bohaterowie części pierwszej spotkają się ponownie w najbardziej niesprzyjających warunkach. Na jeszcze większym i zdecydowanie bardziej greckim weselu.

Grek czy nie Grek, każdy człowiek przebywający na planie był w stu procentach zaangażowany w kreację ?Mojego wielkiego greckiego wesela 2?. Wszyscy chcieli, żeby film powstał w możliwie jak najlepszej wersji, również dlatego, by nie zawieść milionów fanów z całego świata, którzy wyczekiwali z utęsknieniem na powrót Portokalosów na ekrany kin. Część druga przeboju z 2002 roku powstała w tych samych lokacjach, sprawiając, iż wszyscy członkowie obsady i ekipy poczuli się jak w domu!

[youtube height="HEIGHT" width="WIDTH"]https://www.youtube.com/watch?v=m2yed7ZrAPA[/youtube]

Najważniejszym aspektem ?Mojego wielkiego greckiego wesela 2?, na którym skupiali się dosłownie wszyscy przebywający na planie, było trzymanie się podstawowej zasady z części pierwszej. Niezależnie od tego, co się dzieje, co ktoś mówi i robi, rodzina powinna być najważniejsza. Takie przesłanie chcieli zaszczepić ponownie we wszystkich widzach.

Na podkreślenie swego przywiązania do tej urzekającej maksymy, która wypełnia życie Portokalosów i Millerów już od piętnastu filmowych lat, ostatniego dnia zdjęciowego John Corbett podszedł do Nii Vardalos, objął ją serdecznie i radośnie krzyknął: ?Ludzie, zróbmy to kiedyś jeszcze raz!?

"Moje wielkie greckie wesele 2" W kinach od 1 kwietnia

Źródło: materiały prasowe


Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz