Schowane na wierzchu – recenzja DVD ?Zauroczenie?

Wydane właśnie na DVD ?Zauroczenie? to typowy teen film z pogranicza thrillera psychologicznego i horroru. Ale typowe w tym wieku problemy skutkują tym razem krwawymi i całkiem poważnymi sytuacjami. Mamy tu cały wachlarz kłopotów młodych ludzi: dorastanie, bunt, trudne relacje z rodzicami i przede wszystkim tytułowe zauroczenie. Ale to niewinne zauroczenie przeradza się w niebezpieczną obsesję. Film stara pokazać, gdzie kończy się fascynacja, a gdzie zaczyna obłęd.

Ofiarą takiego uczucia wydaje się główna bohaterka - szara myszka, zakompleksiona i odrzucona przez rówieśników - Bess.  Powiedzieć, że wpada jej w oko pewien chłopak ze szkoły to eufemizm. Dziewczyna mocno idealizuje obiekt sympatii i popada w istnie szaleństwo na punkcie jasnowłosego piłkarza. Jednak Scott podoba się nie tylko Bess, to obiekt pożądania większości żeńskiej części. Ma urodę, powodzenie i talent piłkarski. Wkrótce z powodu nieszczęśliwego wypadku jego kariera w szkolnej drużynie  futbolowej stanie pod znakiem zapytania. W pobliżu przystojnego piłkarza zaczną krążyć niebezpieczne kobiety, w tym Jules - wieloletnia przyjaciółka starająca usilnie się zmienić charakter tej znajomości. Wokół Scotta zaczną dziać się coraz bardziej przerażające rzeczy. Dziwne listy i tajemnicze wypadki wśród znajomych uświadomią nastolatkowi, że ?coś tu nie gra?.

Ta nieco sztampowa fabuła ogniskowałby się wokół szukania sprawcy owych zdarzeń przez prześladowanego, jak i przez widza. Jednak wydaje się, że dręczyciel jest od początku znany, odkrywa to też sam bohater. Jednak ta historia w pewnym momencie zaskoczy, nieprzewidywalnym, ale jednak chytrym zabiegiem, bo reżyser specjalnie nie eksponuje pewnych postaci, aby potem zrobić z nich pożytek. Tutaj bieg zmienia nie tyle opowieść, tylko zmieniają się role. Twórcy ?Zauroczenia?, wprowadzając taki zabieg mniej więcej w połowie, niestety nudnej treści, ryzykują - rezygnacją z seansu. Ale warto śledzić poczynania Scotta i jego adoratorek, aby potem przeżyć przyjemne zaskoczenie i nieoczekiwany zwrot akcji.

Poza tym jednym udanym posunięciem, w filmie nie doświadczymy zbyt wielu emocji. Końcowe sceny wprowadzą wprawdzie trochę napięcia. Ale zwieńczeniem tego dreszczowca będzie naiwna, ale w sam raz dla nastolatków, ideowa puenta, którą gdzieś w środku filmu mimochodem wypowie jedna z bohaterek. ?Kiedy na kogoś czekasz, możesz przegapić coś ważnego? - bo to, co najważniejsze dla naszych bohaterów i dla konstrukcji tego filmu zostało umiejętnie ?schowane na wierzchu?. Warto czasem rozejrzeć się, może okazać się, że to, czego pragniemy znajduje się na wyciągnięcie naszej ręki. Zauroczenie to w końcu stan przejściowy, spowodowany zaślepieniem powierzchownością. Film Malika Badera zatem chwilowo zauroczy widzów, pozostawiając, jak zwykle - tak jak w życiu, lekkie rozczarowanie.


Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz