Romeo i Jolie – czyli Brenton Thwaites rusza na podbój Hollywood!

Powiedzieć o Brentonie Thwaitesie, że szturmem podbija Hollywood, to jak nic nie powiedzieć. Hitowy ?Dawca pamięci?, rola u boku Angeliny Jolie w ?Czarownicy?, a na horyzoncie nowi ?Piraci z Karaibów?. Wszystko to razem składa się na najgorętszy debiut aktorski ostatnich lat. Kolejną próbkę talentu 25-latka przynosi sensacyjny thriller ?Son of a Gun?, gdzie gra obok Ewana McGregora i Polaka ? Jacka Komana. Efekt współpracy trzech panów, wspieranych przez piękną Szwedkę Alicię Vikander.

?Son of a Gun? to pierwsza główna rola w karierze Thwaitesa, choć sam aktor przyznaje, że casting do filmu nie wyszedł mu najlepiej. ?Na pierwszym przesłuchaniu w Londynie tylko zmęczyłem swoich odbiorców. To było żałosne, ale na szczęście dostałem drugą szansę? ? śmieje się Thwaites, który dziesięć lat temu nawet nie brał pod uwagę aktorstwa. Był skajterem. Grał na gitarze. W wolnych chwilach montował znajomym teledyski. Wszystko zmienił casting do lokalnej grupy teatralnej. Poszedł bez większych nadziei. Wrócił z rolą Romeo. ?Występ w ?Romeo i Julia? i zajęcia teatralne zmieniły wszystko. Odkryłem Szekspira, Czechowa i już wiedziałem, co chcę robić w życiu.?

Po latach dorobek Thwaitesa może wpędzać w kompleksy wielu z jego rówieśników-aktorów. Przebój ?Dawca pamięci?, disnejowska ?Czarownica?, a w kolejce nowi ?Piraci z Karaibów?. A nieco wcześniej ?Son of a Gun? ? ?filmw którym intensywność i napięcie ?Królestwa zwierząt? łączą się z epickim rozmachem ?Gorączki?? (The Hollywood Reporter). Spektakularne kino akcji w najlepszym wydaniu, obfitujące w pościgi samochodowe, strzelaniny, ucieczki helikopterem, z brawurowym skokiem na kopalnię złota na piewszym planie!

?Najwięcej zabawy miałem w scenie, w której lecę helikopterem, trzymając pilota na muszce? ? mówi aktor. ?Pomysł wręcz genialny w swojej prostocie: zdobyć broń, sterroryzować pilota, podać mu współrzędne, zgarnąć kumpli do helikoptera i uciec z nimi. Nigdy wcześniej nawet nie leciałem helikopterem. Pamiętam, że wysiadając z niego powiedziałem do Ewana McGregora: ?Spełniło się moje marzenie z dzieciństwa ? porwałem helikopter!?. Sceny akcji mają to do siebie, że podczas ich kręcenia czujesz się tak, jakbyś był znowu dzieckiem, tylko, że zabawki są trochę większe. W następnej scenie uciekaliśmy samochodem. Gdy kręciliśmy dubla, zapytałem kaskadera, Chrisa Andersona, czy tym razem mógłbym prowadzić. Chris w pierwszej chwili powiedział, że nie ma mowy, to zadanie dla kaskadera. Powiedziałem wtedy: ?No, zgódź się stary?, no i się zgodził. Pędziłem samochodem, biorąc ostre zakręty i mierząc z broni do samochodu jadącego za mną. To była super zabawa.?

W równie ciepłych słowach aktor opisuje swoją reakcję na scenariusz, w którym przede wszystkim zobaczył swą szansę na prawdziwe wejście w postać. ?W scenariuszu do ?Son of a Gun? jest tak wiele rozmaitych wyzwań dla aktorów? ? mówi Thwaites. ? ?Ten film to z jednej strony dynamiczne kino akcji, a z drugiej błyskotliwa fabuła z dużą dawką inteligentnego humoru. Aktorzy marzą od dziecka o tym, żeby zagrać postać, która przechodzi tak wiele transformacji. Od początku wiadomo, że mój bohater ma za sobą mroczną przeszłość. Jako dziecko musiał mieszkać na ulicy, a obecnie, w wieku dziewiętnastu lat nadal boryka się z problemami. Bardzo się pod tym względem różnimy, bo ja miałem wspaniałe dzieciństwo. Zagranie tej postaci było dla mnie dużym wyzwanie, ale też wielką szansą.?

A jaka radę młodym adeptom aktorstwa daje Thwaites? ?Każdy scenariusz czytajcie z uwagą, za jednym razem i od deski do deski. Bądźcie dociekliwi, lecz pod żadnym pozorem nie przeskakujcie na koniec. Tylko raz tak zrobiłem. Może nie ze skryptem, ale z książką; z siódmym Harrym Potterem. To było straszne. Nie wiedzieć czemu, w trakcie lektury przeskoczyłem na epilog. A tam widzę, że bohaterowie są już starsi i wysyłają swoje dzieci na słynny dworzec kolejowy. Do tej pory nie wiem, co mi do głowy strzeliło. To po prostu zepsuło całą książkę. Cenna lekcja, którą śmiało przenoszę na grunt filmowy? ? żartuje Thwaites.

19-letni JR (Brenton Thwaites) zostaje aresztowany za niewielkie przestępstwo. W twardych warunkach więzienia szybko zdaje sobie sprawę, że bez silnej opieki nie ma szans na przetrwanie za kratami. Młodemu przestępcy udaje się zawrzeć znajomość z groźnym kryminalistą uchodzącym za wroga publicznego numer jeden ? Brendanem Lynchem (Ewan McGregor). JR staje się podopiecznym gangstera. Wszystko ma jednak swoją cenę. Młody chłopak musi pomóc Brendanowi i jego ekipie w ucieczce z więzienia. W nagrodę za udaną akcję, JR dostaje propozycję udziału w napadzie na złoto warte miliony dolarów. Kiedy w grę wchodzą tak olbrzymie pieniądze, nie można ufać nikomu.

SON OF A GUN w kinach od 2 stycznia 2015

Źródło: materiały prasowe


Dodaj komentarz