Renée Zellweger fanka Judy Garland

Renée Zellweger była od dawna wielką fanką Judy Garland, więc możliwość zagrania jej w pełnometrażowym filmie kinowym była dla aktorki największym możliwym afrodyzjakiem.

Producent David Livingstone i reżyser Rupert Goold nie wyobrażali sobie w tej roli innej osoby.

„Żadna inna aktorka nie jest w stanie jednocześnie grać, śpiewać i roztaczać komediowego czaru. Tak się szczęśliwie również złożyło, że Renée była akurat w tym samym wieku co Judy, gdy ta występowała na londyńskich scenach”, mówi Livingstone. Tak się szczęśliwie również złożyło, że Renée była akurat w tym samym wieku co Judy, gdy ta występowała na londyńskich scenach”, mówi Livingstone. Goold potwierdza słowa producenta: „Talent komediowy był bardzo istotny, ponieważ Judy była znana ze swojego poczucia humoru. Fakt, że Renée ma na koncie wiele popularnych ról komediowych, sprawia, że zapominamy często, iż jest również znakomitą aktorką dramatyczną – ba, za rolę we Wzgórzu nadziei otrzymała przecież Oscara! Ma w sobie również coś, co sprawia, że łatwo nawiązuje więź z widzami, nawet jeśli do dialogu dochodzi w ciemnej sali kinowej, a nie na deskach teatru czy scenie”.

Zellweger miała również inny powód, by opowiedzieć tę historię w takiej formie.

„Jako osoba kreatywna uwielbiam wykraczać poza strefę własnego komfortu, żeby opowiadać interesujące historie. Chciałam w przypadku Judy pokazać Garland z innej perspektywy, poprzez mniej lub bardziej znacząc sytuacje, o których przeważnie zapomina się w oficjalnych biografiach, a które dają znacznie lepszy obraz danej osoby”.

Mając tak wspaniałą aktorkę, należało tylko pomóc jej stać się Judy Garland przed kamerami. „Renée chciała, by jej portret Judy był uczciwy i wiarygodny, bez żadnych ozdobników czy niepotrzebnych dodatków, które mogłyby kierować film w stronę niezamierzonej karykatury”, wyjaśnia producent David Livingstone. Aktorka rozpoczęła trening śpiewu już na rok przed rozpoczęciem zdjęć, a później pracowała z Mattem Dunkleyem nad utworami. Po czterech miesiącach prób poczuła, że będzie gotowa, by stawić czoła talentowi Garland.

„Podobało mi się w tym projekcie również to, że mogłam sobie przypomnieć klasyki amerykańskiej piosenki, i to w absolutnie cudownych aranżacjach”.

„Judy” z rewelacyjną rolą Renée Zellweger na ekrany polskich kin wejdzie 3 stycznia 2020 roku.

Źródło: materiały prasowe


Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz