W pułapce schematu ? recenzja ?Uwięzionej w mroku? na DVD

Po siedmiu latach przerwy lubujący się w kinie sensacyjnym i jego pochodnych Joseph Ruben (znany głównie jako twórca Sypiając z wrogiem i Pociągu z forsą) ponownie zasiadł na krześle reżyserskim. W Uwięzionej w mroku widać jego szczere chęci nakręcenia dobrego, świeżego thrillera: przed kamerą zgromadził nie byle kogo, bo Michaela Keatona i Michelle Monaghan, a wykorzystanemu scenariuszowi Davida Loughery?ego pozornie nie brak zestawu zmyłek. W sposobie rozpisania akcji pomiędzy trzech bohaterów dopatrzyć się można inspiracji świetną Uprowadzoną Alice Creed, jednak obie te produkcje dzieli przepaść. Historia rozpoczynająca się od oryginalnego pomysłu wyjściowego z biegiem czasu brnie w mule schematów i oczywistości.

Ten ?oryginalny pomysł wyjściowy? polega na dość nietypowym wykorzystaniu gatunku home invasion. Główna bohaterka, Sara, wychodzi na chwilę z apartamentu swojego chłopaka. Gdy wraca, zastaje go martwego, morderca zaś spokojnie przechadza się po pokojach. Nie byłoby w tym nic odkrywczego, gdyby nie to, że Sara jest niewidoma ? to, co my wiemy od dawna, bohaterka musi dopiero poczuć lub usłyszeć. Napastnik bawi się nią, po czym ujawnia się i rozpoczyna poszukiwanie ukrytych w mieszkaniu kosztowności. Akcja Uwięzionej w mroku toczy się prawie bez wyjątku na tej ograniczonej przestrzeni i rozgrywa między Sarą a jej prześladowcami. Kalectwo dziewczyny sprawia jednak, że starcie to przybiera inną niż zwykle formę ? oprawcy nie muszą chować twarzy za kominiarkami, pozwalają sobie wobec ofiary na więcej, wpadają do apartamentu jak do sklepu po bułki. Pozostają incognito dla Sary, ale nie dla widza.

Przez pierwsze pół godziny Ruben całkiem zgrabnie wykorzystuje możliwości płynące z takiego rozstawienia pionków, lecz później ślepota bohaterki przestaje mieć znaczenie. Co gorsza, Michelle Monaghan bryka po mieszkaniu jak osoba całkiem zdrowa; z pewnością nie jest to jej najlepsza życiowa rola. Pozostali dwaj bohaterowie także nie mogą poszczycić się głębokim rysem psychologicznym ? ot, taki Pinki i Mózg. Na początku reżyser i scenarzysta stosują ?kiwki? i bardzo chcą nas zaskakiwać nagłymi zwrotami akcji, lecz wystrzeliwują magazynek z pomysłami jeszcze przed połową ?pojedynku? (a trzeba dodać, że wszystko czym dysponują to rewolwer na kilka pocisków, nie karabin maszynowy) i w agonii chwytają się najbardziej banalnych rozwiązań.

Uwięziona w mroku mogła być dobrym filmem, ale na przeszkodzie stanął przede wszystkim ułomny scenariusz ? widać, że jego autor miał jakieś przebłyski błyskotliwości i pomysłowości, że naoglądał się thrillerów dobrej klasy, na których to starał się wzorować. W tym przypadku chęci jednak nie wystarczyły. Jeszcze nie jest śmiesznie, jeszcze nie jest to produkcja nakręcona całkiem po omacku, ale największe emocje budzi scena, w której Michael Keaton wyrzuca przez okno kota. Nie o to chyba w tym gatunku chodzi.

Wydanie DVD nie będzie dla widza osłodą, wśród dodatków znajdziemy tylko zwiastun filmu. Obraz w formacie 16:9 i dźwiękiem Dolby Digital 5.1 można obejrzeć polskimi napisami lub z lektorem.


Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz