Porządnie zrealizowana animacja – recenzja „Jak wytresować smoka 2”

Studio DreamWorks przyzwyczaiło nas do solidnie skonstruowanych filmów, które zachwycają efektami specjalnymi i formą animacji. Nie inaczej jest w przypadku nowego "...Smoka", który jest filmem dla wszystkich i na pewno jest najinteligentniejszym kinem animowanym w tym roku.

Pierwsza część produkcji przeszła u nas bez echa, mimo że był to bardzo dobry, zabawny i dopracowany obraz, który zachwycił nie tylko dzieciaki, ale przede wszystkim krytyków i rodziców najmłodszych widzów. Dobrze wykorzystany potencjał został rozwinięty w sequelu, jest więcej, ciekawiej i zabawniej.

Czkawka jest już pełnoprawnym wojownikiem i najlepszym smoczym jeźdźcem w wiosce. Eksploruje najbliższe krainy i ciągle wraz z czarnym smokiem szuka swojego przeznaczenia. W czasie jednej ze swoich wypraw odkrywa smocze sanktuarium i tzw. smoka alfa, który przyjaźni się z...Matką Czkawki! Kobieta zaginęła kiedy nasz bohater był jeszcze mały, a tak naprawdę szkoliła się w smoczym fachu. Teraz musi wrócić na dobre, bo do wioski zbliża się ogromne niebezpieczeństwo!

"Jak wytresować smoka 2" to solidnie zrealizowana produkcja, która ustrzegła się wszystkich prostych błędów takich jak nie klejąca się historia, albo "papierowe postacie". Na pewno jest jedną z najciekawszych i najbardziej efektownych animacji jakie przyjdzie nam zobaczyć w kinie na przestrzeni najbliższego roku. Fanom dobrych kreskówek i fantastycznych przygód rodem ze smoczej krainy - polecam! 🙂 7/10.


Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz