„Polska Anne Hathaway” świętuje 30. urodziny i wspomina twarde lądowanie na „Planecie Singli”

1

admin

12.01.2016

Agnieszka Więdłocha ? nazywana przez reżysera ?Listów do M? polską Anne Hathaway ? świętuje 30. urodziny i wspomina twarde lądowanie na ?Planecie Singli?.

12 stycznia 30. urodziny obchodzi Agnieszka Więdłocha, ?polska Anne Hathaway?, jak tytułuje aktorkę Mitja Okorn, twórca hitowych ?Listów do M?, powracający do kin z filmem ?Planeta Singli?. W najnowszym obrazie reżysera, pełnej humoru i wzruszeń walentynkowej komedii, aktorka wciela się Anię ? uroczą i romantyczną nauczycielkę, która szuka prawdziwej miłości w internetowym serwisie randkowym. Rola u boku Macieja Stuhra w ?Planecie Singli" pokazuje nieznane, komediowe oblicze aktorki, którą publiczność pokochała za kreację Leny Sajkowskiej w ?Czasie honoru?. Agnieszka wspomina, że nie wszystko na planie ?Planety" układało się po jej myśli. Co więcej ? sądziła, że już pierwszego dnia zostanie wyrzucona z filmowej ekipy...

?Kiedy otrzymałam propozycję zagrania w ?Planecie Singli?, byłam lekko przerażona. Pomyślałam sobie ? ?Ojej, kolejna polska komedia?. A stworzenie dobrego filmu w tym gatunku, to coś szalenie trudnego. Tylko z pozoru łatwo jest rozśmieszać ludzi. W komedii wszystko musi być precyzyjne, opierać się na rytmie, dialogach i wiarygodnych postaciach. A najważniejszy jest scenariusz. Kiedy poznałam fabułę ?Planety Singli?, byłam zachwycona. Dziś cieszę się, że ten film powstał i tak świetnie wyszedł. Jest zabawny, nieżenujący, przyjemnie się go ogląda. Na ?Planecie Singli? można się nawet popłakać; ze śmiechu i ze wzruszenia. Tak było ze mną, gdy czytałam scenariusz. Jest mądry i zabawny. Mówi o tym, że miłości w życiu można szukać na wiele sposobów. Jednym z nich jest internet, w którym można znaleźć swego księcia lub królewnę z bajki?.

Jednak początki na planie nie układały się po myśli Agnieszki. ?Po pierwszym dniu myślałam, że producenci wyrzucą mnie z tego filmu. Po zakończeniu zdjęć poszłam do Mitji Okorna i producentów i powiedziałam: ?Panowie bądźmy szczerzy. To było do niczego. Poszło fatalnie. Wiem, że spędziliśmy tu trzynaście godzin, ale jak mnie zwolnicie, to nie ma sprawy. Ja się nie obrażę?. A oni patrzyli na mnie zdziwieni i mówią: ?Co ty Więdłocha opowiadasz. To było bardzo dobre?.

Kiedy obejrzałam nagrane fragmenty zrozumiałam, co się stało. Moje wczucie w Anię było tak duże, że zaczęłam myśleć jak ona, kiedy kompletnie nie wyszła jej pierwsza randka. Tak mocno wzięłam to do siebie, że myślałam, że także moja gra jest fatalna. A okazało się, że powstała jedna z lepszych scen w filmie! Moja empatia do tej postaci jest ogromna. Anka ma w sobie bardzo dużo ciepła dla ludzi. Potrafi przytulić przyjaciółkę, nawet jeśli ta zepsuła jej randkę. Wie, że dobra przyjaciółka jest ważniejsza niż facet. Bo tych jest przecież mnóstwo?.

?Do tej pory myślałam, że najlepiej sprawdzam się w dramatycznych rolach, ale ta komedia i postać bardzo mnie pociągnęły. Sama byłam w szoku, patrząc na siebie w tej roli. Nie mogłam czasem uwierzyć, że potrafię robić takie miny? ? śmieje się aktorka.

Agnieszka Więdłocha urodziła się w 12 grudnia 1986 roku w Łodzi. Serca telewizyjnej publiczności podbiła rolą Leny Sajkowskiej w popularnej serii ?Czas honoru?. Na małym ekranie pojawiała się również w ?Lekarzach?, ?M jak miłość? i ?Klubie szalonych dziewic?. Na dużym zagrała m.in. w ?Syberiadzie polskiej?. Przez jakiś czas zastanawiała się, czy nie wyjechać do Stanów Zjednoczonych. Na szczęście została i zagrała w ?Planecie Singli?. Już wkrótce dowiemy się, czy rola skromnej Ani Kwiatkowskiej okaże się dla niej przepustką do wielkiej kariery.

"Planeta Singli" w kinach od 5 lutego 2016

Źródło: materiały prasowe


Brak ocen

Prosimy zaczekać ...

Ostatnie komentarze

Dodaj komentarz