„Point Break ? Na fali” czyli przygoda na krańcach świata

Point Break ? Na fali miał jeden cel ? nakręcić wszystko ?fizycznie?. Bez efektów komuterowych, bez green boxów. Dopiął swego. Efekty tej pracy będzie można podziwiać po Nowym Roku. Nowa odsłona Point Break ? Na fali na ekrany polskich kin wejdzie 8 stycznia.

Chcieliśmy, by strona wizualna Point Break ? Na fali była wiarygodna i wyglądała naturalnie, tak jak w rzeczywistości, mówi Erickson Core, reżyser filmu. Wybraliśmy najtrudniejszą możliwą drogę, zaczęliśmy jeździć po całym świecie, kręcąc w absolutnie fenomenalnych miejscach ? dodaje.

Ekipa filmu rozpoczęła zdjęcia do filmu w czerwcu 2014 roku w Berlinie, a zakończyła kilka miesięcy później, w listopadzie - we Włoszech. Akcja remake'u rozgrywa się więc dosłownie na całym świecie ? w jedenastu krajach na czterech kontynentach ? i pozwala widzowi zasmakować różnego rodzaju sportów ekstremalnych ? motocross, skydiving, wingsuit, snowboarding, wspinaczka wysokogórska i oczywiście surfowanie na wielkich falach. Zdjęcia powstawały m.in. w Austrii, na Tahiti, w Meksyku oraz w Wenezueli. Core chciał uchwycić na ekranie właśnie takie poczucie globalnej przygody. To była bardziej ekstremalna ekspedycja niż produkcja filmowa, mówi reżyser. Ekipa starała się osiągnąć konkretny cel, w którym wszystkie kadry zawierają mniejszą lub większą ilość zieleni, a zdjęcia posiadają duży kontrast. Twórcy korzystali m.in. z naturalnego światła, gdy tylko było to możliwe. Nie chcieliśmy zbytnio manipulować rzeczywistością, którą zastawaliśmy w różnych miejscach globu, dodaje reżyser.

Aktorzy i twórcy zgodnie przyznają, że na planie bywały również bardzo trudne dni. Bywaliśmy zmęczeni i zziębnięci, ale zawsze patrzyliśmy się na siebie i kiwaliśmy głowami w niemym porozumieniu - to przygoda naszego życia!

Point Break ? Na fali Premiera: 8 stycznia 2016

Źródło: materiały prasowe


Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz