Piotr Stramowski na plakacie najnowszego filmu Mariusza Gawrysia

Bioterroryzm i broń genetyczna to kwestie, które coraz częściej przewijają się w dyskursie o globalnych zagrożeniach. Kiedy wielkie koncerny przekupują polityków i bez skrupułów handlują materiałem biologicznym, tylko skuteczny policyjny duet może zapobiec katastrofie. Piotr Stramowski, Maria Kania, Paweł Królikowski, Karolina Czarnecka w najnowszym thrillerze w reżyserii Mariusz Gawrysia. Prezentujemy plakat „Sług wojny” – w kinach od 23 sierpnia!

Pilnie strzeżona tajemnica wojskowa, niewyjaśnione morderstwa i policyjny duet, który nie cofnie się przed niczym, by zapobiec katastrofie. Wszystko to w najnowszym filmie sensacyjnym twórców hitu „Sługi boże” w reżyserii Mariusza Gawrysia. W rolach głównych: gwiazda filmów Patryka Vegi – Piotr Stramowski („Kobiety mafii”, „Botoks”, „Pitbull. Niebezpieczne kobiety”), Maria Kania („Atak paniki”) i Paweł Królikowski („Pitbull. Nowe porządki”, „Belfer”). Film został wyprodukowany przez Wytwórnię Filmów Fabularnych i Dokumentalnych – producenta hitów: „7 uczuć”, „Karbala” i „Róża”. Wyścig z czasem, od którego zależą losy Polski – właśnie się zaczął!

Znalezione zostaje ciało profesora Jerzego Abramskiego – specjalisty od przeszczepu szpiku i szefa firmy działającej na polu transplantologii. Jest jasne, że mężczyzna został zamordowany. Do sprawy zostaje przydzielony komisarz Samborski, ksywa „Sambor” (Piotr Stramowski). Na miejscu policjant dowiaduje się, że będzie zmuszony poprowadzić śledztwo wspólnie z młodszą aspirant Martą Zadarą (Maria Kania). Mimo początkowych uprzedzeń, para policjantów tworzy niezawodny duet. Wkrótce ginie kolejna osoba z bliskiego otoczenia profesora. Zaczyna się wyścig z czasem. Śledczy wpadają na trop fundacji „Pomocna dłoń” należącej do nieżyjącego naukowca, a sprawą zaczyna interesować się wywiad wojskowy. Niebezpieczna gra nabiera tempa.

„Sługi wojny” w kinach od 23 sierpnia!

Źródło: materiały prasowe
Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz