Paleta muzycznych emocji w „Zostań, jeśli kochasz”

Muzyka odgrywa ogromną rolę w filmie ? to ona nadaje sens światu Mii. To także, według słów reżysera ?metafora naszej pasji życia?. Muzyka od zawsze towarzyszyła bohaterce, stale rozbrzmiewała w jej domu. Jej ojciec był perkusistą w punkowej kapeli Nasty Bruises, zanim został nauczycielem. Matka zabierała córkę na jego koncerty, a także na koncerty znanych wokalistek, jak Debbie Harry z Blondie. Młodszy brat próbuje sił jako bębniarz, a jego muzycznym idolem jest Iggy Pop. Mia obiera jednak inną muzyczną ścieżkę. Ma szansę studiować grę na wiolonczeli w słynnym Julliard. A jej wielkimi idolami są japoński wirtuoz Yo-Yo Ma i Beethoven. Cutler mówił: ? Rodzice Mii nadal po części wyznają punkowy etos. Można powiedzieć, że pewien nieład w ich życiu nadal jest obecny. Mia ? przeciwnie. Ona pragnie porządku, przejrzystej struktury i form, i chyba właśnie dlatego wybrała wiolonczelę, bo odpowiada tym potrzebom.

Dziewczyna zaczyna grać na instrumencie w wieku ośmiu lat i od tego czasu praktycznie się z nim nie rozstaje. Greenspan była zdania, że Chloë Grace Moretz to Mia. ? Gdy tylko ją spotkałam, wiedziałam, że jest do tej roli wprost idealna ? mówiła producentka. Co do Cutlera, to zawsze doceniał talent tej aktorki i nie posiadał się z radości, że właśnie ją udało się pozyskać do projektu. Moretz tak mówiła o odtwarzanej przez siebie postaci: ? Jest słodka i bardzo cicha. To zwyczajna dziewczyna żyjąca zwyczajnym życiem, przeżywająca charakterystyczne dla jej wieku rozterki i lęki. Ale w przeciwieństwie do innych, najlepiej i najpewniej czuje się w towarzystwie swego instrumentu.

Cutler wychwalał profesjonalizm gwiazdy: ? Chloë przystępowała do pracy z zapałem i pozytywnym nastawieniem. Działo się tak każdego dnia, bez najmniejszego wyjątku. To się udzielało całej ekipie i sprawiało, że praca przebiegała w doskonałej atmosferze. Młodej aktorce bardzo spodobała się struktura scenariusza: ? Mamy tutaj serię retrospekcji, w których Mia wspomina swe życie i relacje z innymi ludźmi. To bardzo ciekawy pomysł, by tak ukazać jej charakter. Poznajemy różne emocje i zdarzenia z jej życia. Tworzy się kalejdoskop, wielowymiarowy portret. Cutler dodawał: ? Rodzina i znajomi nie są świadomi jej obecności, co pozwoliło nam ukazać wzajemne więzi dziewczyny i jej otoczenia w sposób, jak myślę, godny zapamiętania.

Prześliczna wiolonczelistka

Przed Moretz stanęły więc nie lada wyzwania. Jedno, to wiarygodny sposób gry, gdy partnerzy ekranowi są dla niej niewidoczni, drugie ? nauka gry na wiolonczeli. Aktorka nigdy przedtem nie grała na żadnym instrumencie. Przygotowując się do roli, studiowała występy wybitnych wirtuozów wiolonczeli. ? Jest w grze na tym instrumencie coś surowego i zarazem czułego. Za jego pomocą wiolonczeliści po prostu śpiewają. Słyszysz, jak oddychają, jak każde pochylenie ciała i każde dotknięcie strun jest powiązane ściśle z ich ciałem. Zauważyła też, że bardzo wielu wiolonczelistów to introwertycy, którzy otwierają się głównie podczas gry: ? Podobnie jak wielu muzyków, których obserwowałam, Mia mówi poprzez swą wiolonczelę.

Cutler był usatysfakcjonowany wysiłkami aktorki: ? Myślę, że Chloë doskonale oddała całe zaangażowanie wirtuozki, która ma zaledwie siedemnaście lat. Miłość do muzyki wprost z niej emanuje. Z inicjatywy reżysera Moretz odbyła długą serię lekcji posługiwania się instrumentem przy pomocy instruktora, z którym kontaktowała się przez Skype'a. Lekcje rozpoczęły się kilka miesięcy przed zdjęciami. Nauczyciel nalegał, by dziewczyna miała instrument cały czas obok siebie, gdziekolwiek by się znalazła. ? I rzeczywiście tak było ? śmiała się aktorka. ? Byłam w Lipsku i Luizjanie i wszędzie ze mną był instrument, o który trzeba było się troszczyć. To ? można rzec ? wzmocniło naszą więź. Czułam się tak, jakby wiolonczela stała się częścią mojego ciała.

I nagle przychodzi miłość

Gdy wydaje się, że wielka kariera muzyczna staje przed Mią otworem, w jej życiu pojawia się niespodziewanie Adam, lider zespołu rockowego, będącego u progu sukcesu. Chłopak nie może zapomnieć o cichej dziewczynie, która gra na wiolonczeli i która zrobiła na nim wielkie wrażenie. Do tej roli zatrudniono młodego Brytyjczyka, Jamiego Blackleya. Cutler był pod wrażeniem zarówno jego talentu aktorskiego, jak i wokalnego: ? Gdy usłyszeliśmy, jak Jamie śpiewa, powaliło nas na kolana. A kiedy czytał razem z Chloë scenariusz, mieliśmy łzy w oczach. Byliśmy pewni: oto nasz Adam! Greenspan komentowała: ? Wiedziałam, że w londyńskim przedstawieniu ?Przebudzenia wiosny? Jamie imponował wokalną dyscypliną, ale na planie filmu naprawdę nas zelektryzował. Blackley, który występował także jako George Harrison w teatralnej adaptacji ?Backbeat? (rzeczy o początkach działalności Beatlesów), mówił: ? Wiem nie od dziś, że całkiem miło jest poczuć się gwiazdą rock-and-rolla. Cutler dodawał: ? Myślę, że Jamie ma talent i charyzmę, podobnie jak Adam. Greenspan uzupełniała: ? Adam to połączenie doskonałego wyglądu i wrażliwości, co nie zawsze idzie w parze, ale przecież się zdarza.

Problemem jest to, że Adam i Mia należą do różnych muzycznych i towarzyskich kręgów, różni ich styl życia i temperament. Adam jest postrzegany jako ?cool?, co trudno powiedzieć o Mii. Cutler komentował: ? Dziewczyna staje się kimś na kształt jego muzy. Początkowo on jej nie widzi, słyszy tylko jej grę. W końcu udaje mu się ją poznać, a trzeba zaznaczyć, że ze swoimi muzycznymi upodobaniami i nieodłączną wiolonczelą Mia nie budzi zbytniej ekscytacji u rówieśników. Moretz zauważała: ? Mia nie ma wielkiego powodzenia i nagle na jej drodze staje prawdziwy idol: śpiewa, jest gitarzystą i jest sexy. Spełniony sen większości nastolatek. Blackley mówił: ? Początkowo tych dwoje łączy tylko muzyka. Adam dostaje na jej punkcie obsesji, a potem spotyka Mię. Jestem przekonany, że gdy ktoś jest w czymś naprawdę dobry, to fakt ten czyni tę osobę niezwykle atrakcyjną. To zadziałało w przypadku tej pary. Zdarzyła się im wzajemna fascynacja. Moretz zgadzała się ze swym ekranowym partnerem, że mamy tu do czynienia z miłością nie tyle od pierwszego wejrzenia, co od pierwszego dźwięku. ? Mia czuje, że muzyka to podstawa jej istnienia, i że tak samo jest w przypadku Adama. To tworzy między nimi więź pełną pasji, a potem szybko przychodzi uczucie. Moretz wychwalała swego ekranowego partnera: ? Jamie jest świetnym aktorem, relacje między nami były bardzo naturalne i swobodne. Blackley wyznał natomiast, że już od pewnego czasu był fanem swej koleżanki po fachu. ? Pomimo dramatycznych scen, jakie musieliśmy grać, praca przebiegała gładko. Nieraz uśmialiśmy się razem do łez ? opowiadała Moretz. Mia i Adam mają inne muzyczne fascynacje i gusta, ale mogą się spotkać niejako wpół drogi dzięki jej rodzinie, która podziela upodobania Adama.

Punkowa rodzinka

Blackley wyjaśniał: ? Adam nie miał praktycznie życia rodzinnego i kiedy trafia do domu Mii na rodzinny obiad, jest to coś, czego do tej pory nie zdarzyło mu się doświadczyć. Gdy ją widzi w otoczeniu rodziny, wyjaśnia się także, dlaczego Mia rozumie go tak dobrze. Mireille Enos wystąpiła jako matka Mii, Kat, agentka biura podróży. ? Muzyka ciągle płynie w jej żyłach, a także w żyłach jej męża i syna ? mówiła Enos. ? Nie znałam specjalnie punk rocka, ale zrobiłam mały research i polubiłam ten rodzaj muzyki. To ciekawe, że rodzice Mii byli zanurzeni w kontrkulturze, a ona jest w opozycji do nich. Z kolei Adam prezentuje nowy rodzaj kontrkultury i krąg w ten sposób się zamyka.

Joshua Leonard to wykonawca roli Denny'ego, ojca Mii, punkrockowca, który objął posadę nauczyciela, gdy rodzina zaczęła się powiększać. Leonard wyznał, że sam był punkowcem, wychowanym w małym miasteczku w Pensylwanii. Aktor chwalił autentyzm wielu scen filmu: ? Pierwszego dnia kręciliśmy sekwencję w kuchni, otwierającą film. R.J. zdecydował, że zabrzmi w niej słynny, klasyczny już utwór Richarda Hella ?Blank Generation?. To zdefiniowało tę rodzinę i jej muzyczne pasje. Tak jak i punkowe koszulki, które noszą. Leonard nigdy nie grał na perkusji, musiał więc brać intensywne lekcje. Podobnie jak Jakob Davies, który zagrał najmłodszego z rodziny, Teddy'ego, także perkusistę. ? Jakob był niezwykle naturalny, w każdym jego geście była prawda ? twierdził Cutler.

Enos i Leonard zagrali doskonałych rodziców, których niezwykle silna więź niejako promieniuje na całą rodzinę. ? Kat i Denny po prostu kochają być rodzicami ? mówił Leonard. ? Kochają się wzajemnie i wspierają, wspierają też Mię oraz jej muzyczne aspiracje. ? To dla niej wielka sprawa ? dodawała Enos. Cutler był dumny ze swych aktorów: ? Czasem reżyser patrzy na aktorów i myśli ? nie mam nic do dodania, to czysta radość i zaszczyt obserwować, jak grają. Cenionego Stacy'ego Keacha (?Zachłanne miasto?, serial ?Skazany na śmierć?) obsadzono jako dziadka Mii, ojca Denny'ego. Greenspan tak mówiła o tej postaci: ? To Obi-Wan Kenobi Mii, jej duchowy przewodnik. Ta postać robi wrażenie, jej relacja z Mią naprawdę porusza. Reżyser dodawał: ? Przyglądałem się ich grze i miałem złudzenie, że widzę prawdziwe życie.

Keach opisywał swego bohatera jako ?człowieka wychowanego na farmie, który całe życie ciężko pracował; czasem ciut gruboskórnego i niecierpliwego, ale wielkodusznego i kochającego?. Dziadek nie ma nic wspólnego z muzyką, ale kocha swą wnuczkę i rozumie, że ma ona niezwykły dar. Keach tak mówił o swym bohaterze: ? Nie wsparł Denny'ego, gdy on tego potrzebował. Teraz chce naprawić swój błąd, bezwarunkowo wspierając Mię. Ważną postacią jest najbliższa przyjaciółka Mii, Kim, grana przez Lianę Liberato. Kim obdarzona jest cierpkim poczuciem humoru. Willow i Henry (Lauren Lee Smith i Adam Solomonian) to najlepsi przyjaciele jej rodziców, towarzyszący Mii w najważniejszych momentach jej życia. Aisha Hinds zagrała siostrę Ramirez, opiekującą się Mią w szpitalu. Cutler powiedział: ? Patrząc na aktorów, miałem wrażenie, że oni rzeczywiście stworzyli rodzinę. Ale w centrum uwagi była decyzja Mii, którą można by streścić słowami słynnego zespołu The Clash: ?Should I stay or should I go??.

Źródło:materiały prasowe


Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz