Olivier Assayas: „Żeby portretować rzeczywistość, muszę ją rozumieć”.

17 maja do kin trafi najnowsze dzieło Oliviera Assayasa „Podwójne życie” z Juliette Binoche, Guillaume Canet i Vincentem Macaigne w głównych rolach. Uwodzicielski i przewrotny, najnowszy film twórcy „Sils Maria” i „Personal Shopper” bawi się pojęciem wierności. Swoimi bohaterami uczynił Assayas członków paryskiej bohemy, przeżywających właśnie kryzys wieku średniego. Warto jednak przyjrzeć się samemu reżyserowi, który obecnie należy do panteonu najważniejszych postaci francuskiej kultury (nie tylko filmowej).

Olivier Assayas od najmłodszych lat miał styczność z kinem, głównie dzięki swojemu ojcu, scenarzyście Raymondowi Jacques Assayasowi, działającym pod pseudonimem „Jacques Remy”. W wywiadach podkreśla, że przebywanie z ojcem na planach zdjęciowych i obserwowanie go przy pracy dało mu więcej doświadczenia i umiejętności, niż szkoła filmowa, której – jak twierdzi – nigdy nie potrzebował. Już jako nastolatek napisał kilka odcinków serialu jako ghostwriter. Zafascynowany kinem i słowem pisanym, zaczął współpracować z legendarnym miesięcznikiem Cahiers du Cinema, gdzie wcześniej publikowali m.in. Jean-Luc Godard, François Truffaut czy Jacques Rivette. Na łamach Cahiers du Cinema Assayas skupiał się nie tylko na europejskich twórcach, ale stał się również ekspertem od kina azjatyckiego (w szczególności kinematografii Hong-Kongu), kojarzonego wówczas we Francji głównie z samurajami i sztukami walki. Wypromował takich twórców jak Edward Yang i Hou Hsiao-Hsien, stając się jednym z najbardziej wpływowych krytyków filmowych nad Sekwaną.

Maggie Cheung i Olivier Assayas. W latach 90-tych aktorka i reżyser byli parą, a Cheung zagrała główną rolę w jego filmie „Irma Vep” z 1994 r.
Olivier Assayas na planie „Zimnej wody” w 1994 roku.

Assayas zadebiutował jako reżyser w 1986 roku filmem „Bezład” (Désordre). Przełomem w jego reżyserskiej karierze były jednak dopiero dramaty „Zimna woda” (L’eau froide) z 1994 roku oraz „Irma Vep” z 1996, które potwierdziły jego status nie tylko jako uznanego scenarzysty, ale także sprawnego warsztatowo reżysera. Największe uznanie przyniosły mu jego najnowsze filmy: „Sils Maria” (Clouds of Sils Maria) z 2014 roku, pokazywany w Konkursie Głównym na festiwalu w Cannes, oraz „Personal Shopper” z 2016 roku (Najlepszy reżyser 69. MFF w Cannes, ex equo z Cristianem Mungiu). Francuz jest wyjątkowo płodnym i zapracowanym twórcą, w swojej filmografii ma bowiem ponad 30 wyreżyserowanych przez siebie tytułów i 35 napisanych scenariuszy. Jako scenarzysta, współpracował m.in. z Romanem Polańskim i Andre Techine.

Olivier Assayas podąża własną ścieżką i nie daje się zaszufladkować. Jego bogata, zaskakująca i przede wszystkim zróżnicowana twórczość jest tego doskonałym przykładem. Od filmów kostiumowych, przez kobiece dramaty obyczajowe, aż po perły kina art-house’owego – Assayas zdecydowanie należy do najciekawszych twórców europejskiej kinematografii. Jest nie tylko reżyserem, scenarzystą i krytykiem, ale także malarzem i pisarzem. Zafascynowany twórczością Ingmara Bergmana w 1990 roku opublikował zbiór rozmów z wielkim reżyserem. Jest autorem trzech książek.

Oliver Assayas na 67. Festiwalu w Cannes w otoczeniu gwiazd „Sils Maria”:
Kristen Stewart, Chloë Grace Moretz i Juliette Binoche.

Film „Podwójne życie” powstał z potrzeby opowiedzenia o świecie, w którym wielu dojrzałych Francuzów nie może się odnaleźć. Świecie, który zmienia się w błyskawicznym tempie, a internet wygryza tradycyjne media. Assayas sam zresztą przyznaje, że kiedyś codziennie rano czytał papierowe gazety, teraz robi to na iPadzie. „Kupowałem dużo płyt, winyli, spędzałem mnóstwo czasu w sklepach muzycznych. Obecnie całą swoją bibliotekę muzyczną mam na iTunesie.” Dodaje, że rozumienie współczesności jest kluczowe w pracy scenarzysty. „Jako pisarz i scenarzysta, musisz być na bieżąco i adaptować się do zmieniającego się świata. Kino jako sztuka jest definiowane przez obserwację rzeczywistości. Ale musisz ją rozumieć, żeby móc ją portretować.”

Z bogatą twórczością Olivera Assayasa będzie można się zapoznać podczas tegorocznej edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty, który odbędzie się we Wrocławiu
w dn. 25 lipca-4 sierpnia 2019 roku, w ramach retrospektywy reżysera.

Uwodzicielski i przewrotny, najnowszy film Oliviera Assayasa („Sils Maria”, „Personal Shopper”) bawi się pojęciem wierności. W „Podwójnym życiu” dotyczy ono zarówno kilku zdradzających się osób, perwersyjnej relacji fikcji do rzeczywistości, jak również rewolucji technologicznej, która każe nam porzucać stare przyzwyczajenia. W błyskawicznie zmieniającym się świecie e-booki wygryzają papierowe książki, młode kochanki – starzejące się żony, zaś seriale – kinowe fabuły. Nie zmienia się tylko jedno: zawsze najbardziej podnieca nas nowe.

Swoimi bohaterami uczynił Assayas członków paryskiej bohemy, przeżywających właśnie kryzys wieku średniego. Leonard, pisarz snobujący się na bycie offline (Vincent Macaigne), pragnie wydać kolejną powieść, będącą zapisem romansu z pewną aktorką. Jego wydawca, przystojny karierowicz Alain (w tej roli super gwiazda francuskiego kina – Guillaume Canet), odrzuca książkę, bo o wiele bardziej pasjonuje go teraz świat e-booków, a dokładnie atrakcyjna doradczyni do spraw digitalizacji. Alainowi umyka więc, że jego żona, marząca o ambitnej roli serialowa aktorka Selena (fantastyczny, autoironiczny występ Juliette Binoche) spotyka się z pewnym pisarzem, którego partnerka także nie wie o zdradzie, bo jest zbyt zajęta ogarnianiem PR–u prowadzącego podwójne życie polityka…

Na ów splot seksu, kłamstw i literatury, Assayas patrzy z wyrozumiałością i humorem (krytycy podkreślają, że „Podwójne życie” to jego najlepsza komedia!), deklarując w jednym z wywiadów: „Staliśmy się takimi moralistami, że zapragnąłem nakręcić film odrobinę niemoralny”. Inspiracją dla tego lekkiego niczym czytnik – i równie pojemnego – komediodramatu jest bez wątpienia seksowne kino mistrza Erica Rohmera. Niektórzy piszą też o podobieństwach do najlepszych filmów Woody’ego Allena – z tym że u Assayasa jest zdecydowanie więcej wina.

„Podwójne życie”
w kinach od 17 maja

Źródło: materiały prasowe
Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz