Nie Zorro. Nie kot w butach. Nie Desperado. GALGO. Banderas nadchodzi z ostrą amunicją

Kiedy Antonio Banderas przyjechał do Stanów Zjednoczonych nie znał angielskiego. Swoich scen w pierwszych filmach uczył się na pamięć. W Europie był już wtedy rozpoznawalnym aktorem, znanym i cenionym dzięki współpracy z Pedro Almodovarem (?Kobiety na skraju załamania nerwowego?, ?Matador?, ?Zwiąż mnie?, ?Labirynt namiętności?, ?Prawo pożądania? i później ?Przelotni kochankowie?, ?Skóra, w której żyję?). Największy sukces przyszedł jednak wraz z ?Filadelfią? (1993) i późniejszym ?Desperado? (1995) oraz ?Maską Zorro? (1998). Dziś jest jednym z najpopularniejszych aktorów hiszpańskojęzycznych i jak podkreślał na konferencji ?Niezniszczalnych 3?, jego udział w tym projekcie jest bardzo znaczący dla jego społeczności.

Do udziału w ?Niezniszczalnych 3? zaprosił go Sylvester Stallone. Banders wspomina, jak zareagował na propozycję: Odpowiedziałem ok. wezmę udział w projekcie, po prostu napisz dla mnie jakąś rolę, ale nie chcę grać złoczyńcy. Nie chcę zginąć na końcu filmu i pozwolić całej ekipie śmiać się ze mnie, kiedy będziecie kręcić czwórkę. Chcę zagrać pozytywnego bohatera.

Bohater Banderasa jest najemnikiem. Przez długi czas nosił mundur armii hiszpańskiej, walcząc w Kosowie czy Afganistanie. Coś jednak skłoniło go do tego, żeby porzucić tamto życie? Doskonale zna smak adrenaliny i ryzyka. Z uporem maniaka próbuje stać się częścią grupy. Jego największą bronią są? słowa. Banderas podsumowuje: Galgo naprawdę nie przestaje nawijać. Tego się nie da wytrzymać. Jest prawdziwym wrzodem na tyłku. Za każdym razem gdy pojawia się w jakiejś scenie, staje się prawdziwą bronią masowego rażenia złożoną ze słów.

Źródło: materiały prasowe


Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz