„Nie wiem, czy za wiele lat będę tak wyglądać?”. Katarzyna Figura opowiada o przemianie w staruszkę w komedii „Panie Dulskie”

O mężczyznami, którzy rządzą światem i kobietach, które rządzą mężczyznami. O ciekawości, rodzinnych grzeszkach i scenicznej metamorfozie w? staruchę, której nie sposób nie lubić. O wszystkich tych sprawach opowiada gwiazda komedii (nie)obyczajowej ?Panie Dulskie? ? Katarzyna Figura. W najnowszym filmie Filipa Bajona aktorka występuje u boku Krystyny Jandy i Mai Ostaszewskiej tworząc ?jedną z najlepszych ról w swoim kinowym dorobku? (WP Film).

?Ten film należy do kobiet, one wszystkie rządzą tutaj bardzo silną ręką. Katarzyna Figura gra córkę Krystyny Jandy, postać, która nie tylko scala rodzinę, ale również ją utrzymuje. Matka i córka mieszkają razem, a ich stosunki są dość napięte? ? wyjaśnia Filip Bajon. ?Trudno odgadnąć, co gra w duszy mojej bohaterki. To postać bardzo bogata wewnętrznie, ze wszystkimi dobrymi i okropnymi cechami. Wie wszystko o rodzinnych sekretach ? zdradach, romansach, śmieciach, zatopionych marzeniach. Gdy zachodzi potrzeba potrafi być groźna i dyktatorska? ? mówi Katarzyna Figura. ?Pomimo jej charakteru czułam się bardzo dobrze jako Dulska. Życzyłabym sobie więcej takich ról?.

[youtube height="HEIGHT" width="WIDTH"]https://www.youtube.com/watch?v=BwZHQikIRe8[/youtube]

Postać grana przez Figurę jest z widzami najdłużej. Przewija się przez cały film ? od dziecka po sędziwą staruszkę. ?W środku mnie była wielka ciekawość. Zaproponowałam charakteryzatorowi, by wykonał misterną pracę i postarzył moją twarz, idąc po naturalnych cieniach i zmarszczkach. W ten sposób powstała nowa twarz, którą z ciekawością odkryłam. Nie wiem, czy za wiele lat będę tak wyglądać. Wiem za to, że inne aktorki niekoniecznie by na coś takiego przyzwoliły? ? stwierdza aktorka.

"Panie Dulskie" w kinach od 2 października

Źródło: materiały prasowe


Brak ocen

Prosimy zaczekać ...

Dodaj komentarz