Natalie Portman debiutuje jako reżyserka.Plakat i zwiastun filmu „Opowieść o miłości i mroku”

Już 1 kwietnia na ekranach polskich kin ekranizacja powieści Amosa Oza ?Opowieść o miłości i mroku?, najlepiej sprzedającej się izraelskiej powieści wszech czasów i światowego bestsellera. To debiut reżyserski Natalie Portman, w którym aktorka zagrała też główną rolę oraz napisała scenariusz. Autorem zdjęć jest jeden z najwybitniejszych polskich operatorów filmowych ? Sławomir Idziak.

Ekranizacja autobiograficznej powieści Amosa Oza to przejmująca historia dzieciństwa i dorastania jednego z najwybitniejszych pisarzy XXI wieku. Oz wspomina swoich rodziców: pragmatycznego Ariego i marzycielską, obdarzoną niezwykłą wyobraźnią Fanię. Nieszczęśliwa w małżeństwie matka Amosa znajdowała ukojenie w opowiadaniu ukochanemu synowi niesamowitych historii z pogranicza jawy i snu. Z czasem opowieści były coraz bardziej mroczne i niezrozumiałe, by w końcu stać się rzeczywistością? Jak bardzo wpłynęło to na życie chłopca, który zostanie światowej sławy pisarzem?

[youtube height="HEIGHT" width="WIDTH"]https://www.youtube.com/watch?v=B8KcXdA7x-Q[/youtube]

Nie wiedziałam, że zagram w tym filmie. ? mówi Natalie Portman. ? Zawsze sądziłam, że go tylko wyreżyseruję. Kiedy zaczęłam o tym myśleć, miałam 26 lat, a Fania była zdecydowanie dojrzalszą kobietą. Ale nie zdobyłabym funduszy na produkcję, gdybym nie zagrała tej postaci. Próbowałam przez kilka lat, ale się nie udawało. Mówiono mi: ?Jeżeli zagrasz, możemy się dołożyć?. W końcu tak się stało.

Jako aktor ? kontynuuje Natalie Portman ? zawsze realizujesz wizję reżysera, a ja doszłam do miejsca, w którym chciałam, aby to była moja wizja, moje pomysły i uczucia, mój sposób widzenia świata. Jestem bardzo wdzięczna wszystkim aktorom i członkom ekipy, którzy pomogli zrealizować tę wizję. Widziałam i doceniałam, jak bardzo starali się stworzyć to, czego chciałam, nawet jeśli się z tym nie zgadzali albo mieli inne pomysły. Miło jest mieć możliwość wyrażenia się w pełni, mówić z własnej perspektywy.

Natalie włożyła w ten film mnóstwo pracy. Nie próbowała bazować na swoim gwiazdorstwie, wręcz przeciwnie, harowała po 24 godziny na dobę przez ponad rok, z pełnym zaangażowaniem. Odrzuciła kilka innych ról i potężnych gaży, bo tak trzeba, kiedy się robi film. ? mówi Ram Bergman, producent.

Źródło: materiały prasowe


Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz