Narwany perfekcjonista z Szarych Szeregów

Janek Bytnar, pseudonim ?Rudy?, tak naprawdę wcale nie miał rudych włosów. Był postacią niezwykłą ? inteligentny, odważny, diabelnie zdolny. Nie było dla niego rzeczy niemożliwych. W najnowszym filmie Roberta Glińskiego "Kamienie na szaniec", w rolę słynnego harcerza wcielił się Tomasz Ziętek. Gdyby przeżył wojnę, w latach 60. pewnie tańczyłby rock?n?rolla. Chociaż z drugiej strony wszyscy żartowali z niego, że... tańczyć nie umiał. Ponieważ Rudy był perfekcjonistą i nie było dla niego rzeczy niemożliwych, błyskawicznie pokonał drogę od podpierania ścian do brylowania na parkiecie. Umiejętności taneczne, niepokorna dusza, charyzma i buntowniczy charakter sprawiały, że kochały się w nim wszystkie dziewczyny. Jednak to nie złamane kobiece serca sprawiły, że stał się legendą. Podczas wojny działał w Szarych Szeregach i uczestniczył w wielu akcjach małego sabotażu. Jedną z najgłośniejszych było namalowanie kotwicy Polski Walczącej na Pomniku Lotnika w samym centrum Warszawy. Jednak walka z okupantem była dla niego tylko środkiem, a nie celem samym w sobie. Nie zatracił się w walce, snuł plany na życie po zakończeniu wojny. Cały czas myślał o tym, co będzie potem. Rudy był człowiekiem o wielu talentach. Niezwykłym, uzdolnionym, odważnym. Nie dało się go nie lubić. Gdziekolwiek się pojawiał, wszystkie oczy były skierowane na niego. Nic dziwnego, takich ludzi jak Rudy jest niewielu. Dlatego, gdy został aresztowany nikt nie miał wątpliwości ? trzeba uwolnić przyjaciela. Choć Rudy sam nie uczestniczył w akcji pod Arsenałem, stał się jej największym bohaterem. To, że nie wydał kolegów nawet w obliczu okrutnych tortur, jest świadectwem jego lojalności i niezwykłej odwagi. ? W filmie mamy grupę przyjaciół, taką całą drużynę pierścienia, którzy, jak w każdym porządnym filmie, wyruszają w podróż, aby uratować Rudego. Ich Mordor znajduje się na ul. Szucha, czyli tam, gdzie był przetrzymywany i torturowany mój bohater ? żartobliwie opowiada Tomasz Ziętek, który w najnowszym filmie Roberta Glińskiego wcielił się w rolę Rudego. Tomasz Ziętek to absolwent Studium Wokalno-Aktorskiego przy Teatrze Muzycznym w Gdyni, który swój warsztat aktorski szlifował między na innymi na deskach słupskiego Nowego Teatru. Podczas realizacji Kamieni na szaniec, Ziętek został okrzyknięty polskim Jamesem Deanem. Z Rudym łączy go przede wszystkim wrażliwość oraz poczucie humoru. Przygotowując się do roli, młodemu aktorowi najbardziej zaimponowała inteligencja bohatera. ? Myślę, że gdyby Rudemu przyszło żyć w naszych czasach, spokojnie zostałby profesorem w wieku 30 lat ? żartuje aktor. ? Gdyby nie wyszła mu kariera naukowa, równie dobrze sprawdziłby się jako gwiazda rocka ? śmieje się Ziętek, który sam poza aktorstwem, pasjonuje się także muzyką. Wraz z zespołem The Fruitcakes przygotowuje się właśnie do nagrania pierwszej płyty. Poza Tomaszem Ziętkiem, w Kamieniach na szaniec zobaczymy innych utalentowanych aktorów młodego pokolenia ? Marcel Sabat wcielił się w rolę Zośki, natomiast Kamil Szeptycki zagrał Alka. Młodym odtwórcom partnerują najwybitniejsi polscy aktorzy - Artur Żmijewski, Danuta Stenka, Andrzej Chyra, Krzysztof Globisz, Marian Dziędziel, Anna Dereszowska, Wojciech Zieliński oraz Olgierd Łukaszewicz.

Film w kinach już od 7 marca.

Źródło: materiały prasowe


Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz