?Moje córki krowy? w reżyserii Kingi Dębskiej wyróżnione, lecz pominięte w trakcie gali wręczania nagród 40. Festiwalu Filmowego w Gdyni. Są przeprosiny dyrektora FFG.

?Nowa jakość w polskim kinie?, ?wspaniałe aktorstwo i świetnie opowiedziana historia?, ?wielkie kino to mało powiedziane? ? pisali dziennikarze po pokazach filmu ?Moje córki krowy? w ramach 40. Festiwalu Filmowego w Gdyni. Zachwyty krytyków i aplauz publiczności, która przez ponad pięć minut po premierze oklaskiwała film na stojąco, przełożyły się na cenne trofea ? Nagrodę Dziennikarzy, Nagrodę Sieci Kin Studyjnych i Lokalnych. A także szczególnie ważną dla każdego reżysera Nagrodę Publiczności, co nie zostało ogłoszone w trakcie finałowej gali festiwalu.

Fakt uhonorowania filmu Kingi Dębskiej upubliczniono z opóźnieniem, dzień po ceremonii wieńczącej krajowe święto kina. ?Bardzo proszę twórców filmu ?Moje córki krowy?, tak znakomicie przyjętego zarówno przez publiczność, jak i dziennikarzy obecnych na Festiwalu (którzy przyznali mu swoją nagrodę), o wybaczenie? ? napisał w specjalnym oświadczeniu dyrektor artystyczny festiwalu, Michał Oleszczyk.

[youtube height="HEIGHT" width="WIDTH"]https://www.youtube.com/watch?v=m9joeE3-UUs[/youtube]

?Moje córki krowy? w kinach od 15 stycznia

Źródło: materiały prasowe


Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz