Młodość ? to upaja trochę! Recenzja ?Młodej i pięknej?

Isabelle z nowego filmu François Ozona dogadałaby się z bohaterkami serialowego hitu HBO, Girls. Łączy je ten sam palący głód doświadczeń, który popycha do kolejnych eksperymentów. Poprzez skrajne zachowania dziewczęta budują swoją tożsamość, odnajdują sposób na siebie. Jednak o ile odważne wybory Hanny, Jessy, Marnie i Shoshanny kręcą się głównie wokół ekscesów narkotykowo-łóżkowych, to Isabelle idzie o krok dalej. Poznaniu swojej fizyczności służyć ma już nie przypadkowy seks, ale? seks za pieniądze.

Dobre stopnie, wyrozumiali, majętni rodzice, ładne ciało i sympatia ze strony rówieśników to niemal wszystko, czego chce stereotypowa siedemnastolatka. Te pragnienia ustępują jednak innemu, najważniejszemu, które definiuje wiek nastoletni, lecz w późniejszej konfrontacji z Życiem ulega rozproszeniu ? naiwnemu marzeniu o słodkim zakochaniu. W końcu to ostatnie chwile, kiedy słowa Romansu Rimbauda mają wyjątkową moc: Ach, nie jest się poważnym w siedemnastej wiośnie. (?) Noc czerwcowa! I młodość! To upaja trochę! Isabelle na pierwszy rzut oka nie tylko wpisuje się w ten schemat, ale w pełni go realizuje; jako śliczna, dobrze sytuowana mieszczka może tylko wzbudzać zazdrość swoich rówieśników. Jednak wystarczy jedno jej zimne, zabarwione pogardą spojrzenie, aby przekonać się, że dziewczyna pozbyła się wszelkich sentymentalnych wyobrażeń o świecie, o miłości zwłaszcza.

Źródło: Kino Świat

Młoda i piękna to przede wszystkim odidealizowanie młodości, odwrotność dziewczęcego snu o księciu na białym rumaku. Nie wiemy dokładnie, dlaczego Isabelle zaczyna sypiać za pieniądze ze starszymi mężczyznami, reżysera zupełnie nie interesuje kwestia prostytucji jako społecznego problemu. Możemy się tylko domyślać powodów: rozczarowujący pierwszy raz, chęć eksperymentu, wyrwania się z marazmu, pokazania języka swojej rodzinie, w której za niemal idealną powłoką kryją się kłamstwa i całkowita bezradność wobec sytuacji i zachowań, które nie są powszechnie uważane za normalne. Bohaterka gardzi nie tylko matką i ojczymem, ale też swoimi równolatkami, którzy co prawda są po młodzieńczemu naiwni, ale na pewno nie niewinni ? romantyczne myślenie o miłości nie przeszkadza im w prowadzeniu intensywnego życia erotycznego, a imprezy opierają się na wlewaniu w siebie zbyt dużych ilości alkoholu. Dojrzalsza Isabelle czuje, że jest ponad takimi wybrykami i staje się płatną towarzyszką uciech dystyngowanych panów.

Chociaż bohaterką filmu jest prostytutka, Młoda i piękna o prostytucji nie mówi, to tylko element wybijający mieszczańskie społeczeństwo z orbity. Ozona interesuje trzeźwy ogląd młodości oraz wpływ, jaki ma czyjeś skrajne, niemoralne postępowanie na najbliższe otoczenie tej osoby. Nie popada przy tym w poważny, moralizatorski ton, lecz snuje swe rozważania w sposób subtelny, pozbawiony oceny, nostalgiczny. Cały dramat zamknięty jest w twarzy Marine Vacth grającej Isabelle ? posągowej, ale przez to wyrażającej bezrefleksyjność zmieszaną z cynizmem i znudzeniem. W jednym tylko momencie reżyser opuścił swe bezstronne stanowisko. Żona klienta dziewczyny rozgrzesza ją poprzez stwierdzenie, że kiedyś sama miała myśli o prostytuowaniu się, lecz zabrakło jej odwagi. Teza, że każda kobieta fantazjuje o seksie za pieniądze, to krok za daleko.

Źródło: Kino Świat

Ozon wybrał temat niosący duże ryzyko porażki, jednak dzięki skoncentrowaniu się nie na samej nastoletniej prostytutce, lecz jej dobrze sytuowanym środowisku, udało mu się przeskoczyć pole minowe i wyjść obronną ręką. Nakreślił przy tym aktualny obraz młodzieży, który koresponduje nie tylko z serialem Girls, ale ma też wiele wspólnego z innymi tegorocznymi filmami o degrengoladzie młodych ? Spring Breakers i Bling Ring. To skojarzenie nie jest oczywiste, bo tytuły całkiem różnią się formalnie, jednak Isabelle ma kilka punków stycznych z bohaterami tych produkcji. We wszystkich trzech przypadkach ?upadek? nie następuje w wyniku chłodu, głodu czy ubóstwa, lecz jest świadomym wyborem. Co więcej, postaci te nie zastanawiają się nad nagannością swoich czynów, nie wykazują skruchy. Ach, ta dzisiejsza młodzież.


Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz