Miłośnik pornosów i gwiazda Christophera Nolana nową twarzą w ?Sin City?

W ?Trzeciej planecie od słońca? szpiegował Ziemian dla kosmitów. W ?Incepcji? buszował w snach, a w ?Don Jonie? wolał pornosy od randek ze Scarlett Johansson. Teraz, w przebojowym ?Sin City: Damulka warta grzechu?, Joseph Gordon-Levitt przetasuje karty i zasiądzie do morderczej gry o najwyższą stawkę. A hazard to nie jedyny z jego grzechów. Ma też inne. Wszystkie wyjdą na jaw tej długiej, złej nocy!

[youtube height="HEIGHT" width="WIDTH"]https://www.youtube.com/watch?v=6tWSjJpT65M[/youtube]

Wraz z Josephem Gordonem-Levittem po raz pierwszy w filmowej wersji ?Sin City? pojawia się opowieść, której nie było w żadnym komiksie. Frank Miller i Robert Rodriguez umieścili ją w scenariuszu, dając cenionemu przez siebie aktorowi szansę na dołączenie do projektu. Jako Johnny, bohater ?Długiej, kiepskiej nocy?, Joseph przyjeżdża do Miasta Grzechu Corvettą Convertible z 1960 roku ubrany w stylu z lat dziewięćdziesiątych i wkracza do baru Kadie?s obracając srebrną dolarówkę w palcach. Od razu zwraca na siebie uwagę nowej mieszkanki miasta, słodkiej i bezczelnej Marcie. Wygrywa sporo pieniędzy na automatach i wtedy postanawia przystąpić do poważnej gry ? pokera z senatorem Roarkiem, zabierając ze sobą Marcie w charakterze maskotki. I tak zaczyna się długa, kiepska noc Johnny?ego.

?Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem "Sin City", z miejsca się w nim zakochałem? ? mówi Gordon-Levitt. ?Uwielbiam grać realistycznie i próbować przekonać publiczność, że patrzą na prawdziwe życie, ale jednocześnie lubię mieć zupełną wolność i nie musieć przekonywać widzów, że spoglądają na realny świat. A prawda jest taka, że filmy to nie rzeczywistość. To iluzja. Nawet dokumenty. Gdy tylko zrobisz jedno cięcie i dochodzi do tego montaż, to powstaje jakiś nowy twór.?

?Podoba mi się, jak wykorzystane to jest w "Sin City", gdzie tworzymy przerysowany i przestylizowany portret świata, który narodził się w umyśle i komiksie Franka Millera. Dla aktora to duża wolność. Rola nie sprowadza się tylko do szukania odpowiedzi na to, jak zareagowałbym na coś w rzeczywistości. Możemy robić cokolwiek i wcale nie musi to być prawdziwe. To świetna zabawa i raczej rzadkie podejście w amerykańskim kinie?.

?Sin City: Damulka warta grzechu? w kinach

Źródło: materiały prasowe


Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz