Już moja noga nie postanie, gdzie niegdyś jeździli Cyganie – recenzja ?Papuszy?

Mówi się, że ten film to wielki przegrany tegorocznego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Agnieszka Holland - członkini jury, w studiu TVP Kultura zaraz po zakończeniu gali wręczania nagród powiedziała, że film powinien wrócić do montażowni, ale w materiale widzi potencjał. ?Papusza? zdobyła ?tylko? trzy nagrody indywidualne: za muzykę dla Jana Kantego Pawluśkiewicza, drugoplanową rolę męską dla Zbigniewa Walerysia i za charakteryzację dla Anny Nobel-Nobielskiej. Mówi się też, że poziom tego 38. festiwalu, który co roku prawie zmienia nazwę i jawi się jako wynik różnych kombinacjach słów: Gdynia, festiwal, film, był wyjątkowo wysoki. Trudny wybór - tłumaczą się odpowiedzialni za werdykt. Moim zdaniem mają za co - indywidualne wyróżnienie za reżyserię dla Małgorzaty Szumowskiej i Srebrne Lwy dla filmu ?W imię...? to jakieś kompletne nieporozumienie. Mimo pewnych trudności w odbiorze ?Papuszy?, to jednak ten film stoi o klasę wyżej niż wspomniany kiczowaty i obliczony na kontrowersję film o księdzu homoseksualiście. To nawet nie klasa wyżej, a przepaść której rozmiary dobitnie wskazują o niesprawiedliwości, jaka dotknęła pięknej i mistrzowskiej ?Papuszy?.

?Papusza? nie rozpycha się łokciami, nie uczestniczy w zaciętym wyścigu o uwagę, o patronaty medialne, nie interesuje jej szum i kontrowersja. Nigdy Papusza nie zabiegała o zainteresowanie. Taka była za życia, a mimo to stała się postacią tragiczną. Odrzucona przez swoich, wielbiona przez obcych. Teraz obcy zrealizowali film o niej, ale czy ta opozycja my i oni pozwoliła przyjrzeć się z bliska sercu Papuszy, zrozumieć jej dramat i pokazać motywację sprawców dramatu? Na takie zadanie porwali się wybitni artyści - Joanna i Krzysztof Krauzowie. To ambitne założenie mogło się udać w rękach tylko takich specjalistów od ludzkich dramatów jak twórcy ?Placu Zbawiciela?.

Film zachwyca artyzmem. Mimo że kultura romska kojarzy się nam z wielobarwnym korowodem, to reżyserzy postanowili zrealizować obraz czarno-biały. ?Papusza? więc to świadectwo czasów, które już nie wrócą, to zapis dawnego cygańskiego życia, to nostalgia za przeszłością, to wreszcie smutna historia nie tylko jednostki, ale i całego narodu, któremu postępujące zmiany cywilizacyjne w ?nie ich? świecie odebrały największy dar - dar wolności. I w tym miejscu dają o sobie znać pierwsze sprzeczności występujące w tej życiowej romskiej filozofii . Bo przecież przez tych samych ludzi dar wolności twórczej został jej głosem wszystkich odebrany.

Dotykamy w tym filmie cygańskiej kultury niezwykle blisko - dialogi w języku romskim, poza główną obsadą (Jowitą Budnik - Papusza, Antonim Pawlickim - Jerzy Ficowski, Zbigniewem Walerysiem - mąż Papuszy) wielu aktorów to amatorzy - wywodzący się z polskich Romów, do tego jeszcze ożywione przez komputer archiwalne zdjęcia. Ale czy tymi zabiegami zbliżamy się do samej Papuszy? Kamera Krzysztofa Ptaka i Wojciecha Staronia unika zbliżeń. Zapadają w pamięć szerokie i głębokie plany. Każdy kadr jest wysublimowany. Tabor cygański ujęty jest jednak w pełni. Mimo że to film o Bronisławie Wajs, to tak naprawdę w tej historii siłami sprawczymi są 3 osoby. Bez żadnej z nich ten dramat nie wypełniłby się. Jako jedna z niewielu kobiet romskich nauczyła się czytać i pisać, nie chodziła do szkoły. Wszyscy pokpiwali z ambicji dziewczyny. W wieku 16 lat została wydana za mąż za starszego o 20 lat Dionizego Wajsa. Przez 40 lat żyła razem z innymi Cyganami i wiodła koczowniczy tryb życia. Kiedy pewnego dnia dołącza do nich Polak - poeta i tłumacz Jerzy Ficowski, ukrywający się przed urzędem bezpieczeństwa w taborze, życie Papuszy odmienia się. Zachwycony literackimi próbami Ficowski postanawia wydać twórczość Wajs, pomaga mu w tym Julian Tuwim. Wkrótce Ficowski postanawia wydać pierwszą w Polsce monografię o Cyganach, opisującą ich obyczaje ?Cyganie polscy?. Papusza oskarżona o zdradę tajemnic zostaje wykluczona z romskiej społeczności i naznaczona do końca życia piętnem. Tę historię opowiadają Krauzowie niechronologicznie, w retrospekcjach. Mimo ogromnego sukcesu swojej poezji, Papusza do końca życia nie zaakceptowała faktu bycia poetką. Wskazuje już na to pierwsza scena filmu, kiedy odsiadująca wyrok za kradzież kury Papusza zostaje wyciągnięta z aresztu i siłą zmuszona do stawienia się na koncercie galowym, na którym śpiewane będą jej pieśni.

W tej historii mamy i tragiczne chwile (pożar, ucieczka przed eksterminacją podczas wojny, zemsty, krzywe spojrzenia, prześladowania), i te piękne tańce, zabawy, wspólne spotkania. To przeplatanka jak w życiu każdego, chwyta za serce los Romów - społeczności, która tylko żyje inaczej niż większość. Czy wśród takich ludzi, desperacko strzegących tradycji, jest miejsce dla wrażliwej duszy? Papusza to postać modelowo tragiczna - obdarzona niezwykłym darem, który stał się jej stygmatem. Ale przecież, który niemożliwy były bez tego, co ją ukształtowało - kultury romskiej. Papusza, mimo bolesnego wykluczenia przez swoich, do końca pozostała Cyganką. ?Ja żadnych wierszy nie pisałam? - mówi pod koniec życia, jakby chciała ocalić do końca swoją tożsamość. Jednak nawet w takim momencie, kiedy Wajs wyrzeka się swojej oryginalnej twórczości na rzecz społeczności, jest głosem całego swojego pokolenia Romów, który jest przecież równie paradoksalny - wyrzekają się swojej jedynej poetki, która w wierszach opisuje romską duszę, aby chronić własną indywidualność.

Papusza w tym filmie gdzieś się nam cały czas wymyka, nie daje się poznać do końca. A może to, co chciała nam przekazać, to, co siedzi w jej duszy ukryte jest w jej wierszach, to coś czego nie da się wypowiedzieć wprost. Taka jest po prostu poezja, a film Krauzów jest przy tym epicką opowieścią o Papuszy, pięknym albumem ze starymi fotografiami, gdzie liryczność została wyrażona w obrazie, w portretach przyrody, w filmowym świadectwie ducha czasów. To film wymagający dużego skupienia. Krauzowie każą nam patrzeć na Papuszę z oddali, trochę bliżej nas w ich opowieści są sami Romowie.

?Papusza? w kinach od 15 listopada
Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz