„Jeszcze dzień życia” w reżyserii Damiana Nenowa i Raúla de la Fuente

Prawdziwa opowieść o polskim reporterze, który udał się w prawie samobójczą podróż do samego serca wojny domowej w Angoli w latach 70. Ledwo uchodząc z życiem, zdaje sobie sprawę, że jest świadkiem wydarzeń, które będą wymagać wyjścia poza rolę obserwatora. Czy dziennikarz może zataić sensacyjne odkrycie dla dobra wyższej sprawy?

Film oparty jest na książce „Jeszcze dzień życia” Ryszarda Kapuścińskiego. Reżyserzy Raúl de la Fuente (Hiszpania) i Damian Nenow (Polska) podjęli się bezprecedensowego zadania przełożenia na język filmu prozy Kapuścińskiego i prawdziwych wydarzeń z Angoli roku 1975, wykorzystując animację połączoną z wywiadami i materiałami archiwalnymi. Twórcy filmu przenieśli na ekran książkę Ryszarda Kapuścińskiego „Jeszcze dzień życia”, a tym samym dokonali pierwszej w historii adaptacji wybitnej prozy polskiego mistrza reportażu. To nie jedyny wyjątkowy element produkcji. Obraz wyreżyserowany przez Damiana Nenowa i Raúla de la Fuente powstawał przez 9 lat, a finałowe dzieło to 80-minutowa animacja z elementami dokumentu. To także porywająca opowieść o dziennikarskiej podróży Kapuścińskiego do ogarniętej wojną Angoli w 1975 roku – podróży, na którą bohater wyjechał jako reporter, a z której wrócił jako pisarz.

Źródło: materiały prasowe
Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz