Jan Peszek: Co Monty Python ma wspólnego z ?Hiszpanką??

Filmowa megaprodukcja pt. ?Hiszpanka?, jak twierdzi Jan Peszek, to film wyjątkowy, bo pokazuje jedno z najważniejszych wydarzeń w dziejach polskiej historii w komiczny sposób, odcinając się od nadętej martyrologii, tworząc równocześnie pełnowymiarowy obraz naszej polskości. ?To jest pierwszy scenariusz, który mówi o Polakach w takim szerokim spectrum. Powstanie Wielkopolskie ukazane jest tutaj w sposób daleki od patosu, w ukrytym montypythonowskim stylu. Jednocześnie jest głęboko ironiczne, przejmujące i niezwykle komiczne. My, Polacy, jesteśmy tak dziwnie złożeni ?infantylni i dzielni. Równocześnie beznadziejni i fantastyczni. Mieszanka między Wschodem a Zachodem znajduje w tym scenariuszu pełny wymiar? ? mówi aktor, który w filmie gra Tytusa Ceglarskiego.

?Mam, jak większość Polaków, dosyć opowieści o polskim męczeństwie i moralnych zwycięstwach w obliczu materialnych klęsk. Potrzebuję nowego mitu dla mojego kraju i pragnę taki nowy mit stworzyć? ? tłumaczy reżyser Łukasz Barczyk. ?To, co mnie interesuje, to pozytywistyczna wizja świata, w którym nie zwycięstwo się liczy ? moralne lub materialne, lecz praca, umysł. W takim świecie właściwie każda wojna jest klęską, a każde uratowane od cierpienia istnienie ? wartością.?

?Hiszpanka? ? filmowe arcydzieło już od 23 stycznia w kinach

Źródło: materiały prasowe


Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz