Jak powstawał film „Udając gliniarzy”

?Udając gliniarzy? to klasyczna komedia o kumplach-gliniarzach, tyle że główni bohaterowie nie są policjantami. Wkładają mundury na przebieraną imprezę i robią furorę, ale kiedy wpadają w tarapaty i muszą sobie poradzić z mafią i przekupnymi funkcjonariuszami, lewe odznaki okazują się mało pomocne.Udawani gliniarze stawiają czoło prawdziwym problemom.

Justin Miller (Damon Wayans Jr.) i Ryan O'Malley (Jake Johnson) przyjaźnią się od dziecka. Odkąd skończyli szkołę, ich życie stoi w miejscu. Justin pracuje w firmie, produkującej gry wideo, ale jego szef woli zrobić kolejną grę o zombie, niż zrealizować pomysł Justina o grze policyjnej. Kolei Ryan -dawna gwiazda drużyny futbolowej- nigdzie nie może zagrzać miejsca i chwyta się różnych zajęć. Jego największy sukces to udział w reklamie leku na opryszczkę. Wszystko się zmienia, gdy koledzy idą na imprezę. Wkładają mundury policyjne użyte przez Justina podczas prezentacji pomysłu na grę. Kiedy się okazuje, że zostali zaproszeni na przyjęcie pod krawatem, a nie imprezę przebieraną, idą na miasto. Kobiety do nich lgną, rozrabiaki słuchają ich poleceń, a barmani dają im drinki na koszt firmy ? wszystko dlatego, że biorą ich za policjantów. Ryan jest zachwycony, ale Justin się boi, że wpadną. Kiedy Ryan kupuje na eBayu radiowóz, koguta i skaner radiowy, maskarada się rozkręca. Dzięki fałszywej odznace życie uczuciowe Justina nabiera rumieńców. Josie (Nina Dobrev), kelnerka z knajpy, w której często bywają, wreszcie zwróciła na niego uwagę. Niestety zrobił to też europejski mafioso Mossi Devic (James D'Arcy), który postanowił sprzątnąć kłopotliwych ?gliniarzy?. Prawdziwi policjanci też zwrócili uwagę na dwóch facetów, krążących po mieście radiowozem. Funkcjonariusz Segars (Rob Riggle) salutuje Ryanowi, widząc sierżanckie odznaczenie na jego mundurze, podczas gdy detektyw Brolin (Andy Garcia) zaczyna podejrzewać, że coś tu nie gra. Justin i Ryan wplątują się w niebezpieczną sytuację i muszą stawić czoło przestępcom i skorumpowanym gliniarzom, Wyplątanie się z tego wszystkiego nie będzie łatwe... Reżyser i współscenarzysta Luke Greenfield wpadł na pomysł na film, gdy spędził Halloween w mundurze. ?Załatwiłem go od kolegi, który jest scenografem. Wyszedłem na ulice Los Angeles i poczułem się odważny. Zagadywanie do dziewczyn w mundurze okazało się dużo łatwiejsze, niż zaczepianie ich w normalnych ciuchach.? - śmieje się Greenfield. Napisał scenariusz razem z producentem wykonawczym, Nicholasem Thomasem. ?Podzieliliśmy się pomysłem z wytwórnią 20th Century Fox i dostaliśmy zielone światło.? - mówi Thomas.

?Bohaterowie są spłukani i pesymistycznie nastawieni do życia, a nagle zostają bohaterami. Maskarada zaczyna ich kręcić, ale dość szybko pakują się w tarapaty.? - mówi Greenfield i dodaje: ?Inspirowaliśmy się własnym życiem. Justin to ja ? uwielbia swoją pracę i wierzy w swoje pomysły, ale brakuje mu przebojowości. Z kolei Ryan to Nick ? jest w gorącej wodzie kąpany, wygadany i odważny.? Twórcy zaczęli od znalezienia odtwórców głównych ról. Wybrali aktorów komediowych, którzy się przyjaźnią. ?Damon i Jake są kumplami i fanami swojej twórczości. Mieliśmy ogromne szczęście. Między ujęciami bez przerwy się wygłupiali ? łączy ich szczera przyjaźń. Widać to na ekranie.? - mówi reżyser. ?Można powiedzieć, że zagraliśmy siebie. Justin i Ryan są jak bracia albo małżeństwo, które co prawda się sprzecza, ale zawsze się godzi. Mamy podobne poczucie humoru i lubimy improwizować.? - mówi Damon.Jake Johnson bardzo się cieszy, że mógł pracować z bliskim kumplem. ?Gramy razem w serialu ?Jess i chłopaki?, co bardzo umocniło naszą przyjaźń. Obiecaliśmy sobie, że zagramy razem w filmie. To jeden z głównych powodów, dla których przyjąłem rolę Ryana.? - mówi aktor. Greenfield zachęcił ich do przejścia szkolenia. ?Zależało mi na tym, by mieli pojęcie o pracy policjantów, ale nie na tyle, by udawać prawdziwych funkcjonariuszy. Nauczyli się między innymi obsługi broni ? Damon jest wysportowany i ma do tego dryg, Jake radzi sobie ze strzelaniem, a Rob Riggle jest w tym świetny, bo należał do marynarki wojennej.? - mówi reżyser. Aktorzy szkolili się pod okiem koordynatora kaskaderów, Stevena Ritziego. Dzięki temu sceny upadków, pościgów i strzelanin są realistyczne. Jedna z najzabawniejszych scen rozgrywa się w starym magazynie. Justin, Ryan i Segars odbierają zgłoszenie o włamaniu, i muszą złapać samoańskiego rabusia, który waży prawie 200 kilo i ma na sobie tylko pas do sumo. ?Kiedy mój bohater go dopada, rabusiowi udaje się na niego wleźć i uwolnić z uścisku ? uciekając, ociera się nagim tyłkiem o jego twarz. Po nakręceniu tej sceny wziąłem długi prysznic.? - mówi Wayans. Film opiera się na przyjaźni głównych bohaterów, którzy co prawda ciągle się sprzeczają, ale poszliby za sobą w ogień. ?Widzowie będą im kibicować. Ryan jest spontaniczny i szalony, a Justin twardo stąpa po ziemi. Świetnie się uzupełniają.? - mówi Johnson, a Wayans dodaje: ?Kłócą się i godzą jak bracia. Łączy ich szczera, niezachwiana przyjaźń. Film jest komedią, w której nie brakuje fajnych scen akcji. Luke zadbał o to, by oba gatunki się przenikały i stanowiły spójną całość.? Główni bohaterowie zaprzyjaźniają się z funkcjonariuszem Segarsem, w którego wcielił się komediowy weteran, Rob Riggle. ?Kocha swoją pracę, ma powołanie i chce po prostu służyć i chronić.? - mówi o swoim bohaterze Riggle. Mimo że jest przeciwieństwem Justina i Ryana, którzy tylko udają gliniarzy, zaczyna ich podziwiać. ?Nie są policjantami, ani nawet prawymi obywatelami, ale kiedy wplątują się w trudną sytuację, próbują ją rozwiązać, zanim się wycofać.? - mówi aktor. Niespodziewanym sojusznikiem chłopaków zostaje Pupa (Keegan Michael Key)? dominikański gangster z dreadami i tatuażami. To prawa ręka narkotykowego bossa ? trafia w łapy Justina i Ryana, którzy go przesłuchują. ?Związują go i próbują torturować w zlewie. To orzeźwiające doświadczenie.? - śmieje się Key znany z serialu ?Kay&Peele? stacji Comedy Central i dodaje: ?Powiedzmy, że przesłuchiwanie podejrzanych nie jest mocną stroną Justina i Ryana.? Detektyw Brolin od początku podejrzewa, że bohaterowie nie są prawdziwymi policjantami i staje się ich wrogiem, i niebezpiecznym przeciwnikiem. Luke Greenfield przyznaje, że jest fanem Andy'ego Garcii i od lat chciał z nim pracować. ?Jest fenomenalnym aktorem dramatycznym i pragnął pokazać swoje komediowe oblicze. Jednocześnie udało mu się pokazać mroczne strony osobowości Brolina, który jest zwykłym draniem.?

W filmie zobaczymy też brytyjskiego aktora Jamesa D'Arcy'ego, który wcielił się kryminalistę, Mossiego Devica. D'Arcy przeszedł specjalne szkolenie, bo jego bohater zna sztuki walki. ?Zagrał świetnie. Trenował pod okiem wojownika MMA i dał z siebie wszystko. Ćwiczył sześć godzin dziennie i przeszedł na specjalną dietę. W siedem tygodni stał się niezłym zabijaką!? - mówi reżyser. ?Mossi kocha przemoc ? to narzędzie, dzięki któremu rozwiązuje wszystkie problemy. MMA to brutalny sport. Kilka tygodni treningów zrobiło ze mnie nowego człowieka.? - mówi aktor. Ważną bohaterką jest Josie ? kelnerka z knajpy Georgie's, w której przesiadują Justin i Ryan. Josie marzy o byciu wizażystką, tak jak Justin pragnie projektować gry komputerowa. Ma pecha do facetów, bo zawsze trafia na krętaczy. Kiedy widzi Justina w mundurze, wierzy że wreszcie spotkała tego jedynego. Josie zagrała Nina Dobrev znana z serialu ?Pamiętniki wampirów. ?Marzyłam o tym, by wystąpić w komedii, bo to daje możliwość improwizacji. Jake i Damon są w tym świetni. Współpraca z nimi była bardzo wyzwalająca.? - mówi aktorka. ?Nina jest bardzo zdolna i ma dystans do siebie, dzięki czemu jest bardzo zabawna. Zaskakiwała nas na każdym kroku, dodając scenom nowego wymiaru.? - komplementuje koleżanką Johnson.

Źródło:materiały prasowe


4.0/10 Od 1 oceniającego.

Prosimy zaczekać ...

Dodaj komentarz