Jak Owen Wilson był scenarzystą Wesa Andersona?

Owen Wilson kojarzy się głównie z  komediowymi rolami. Tymczasem aktor rozpoczynał od pisania scenariuszy z? Wesem Andersonem.

Wilson swoją karierę rozpoczął od współpracy z Wesem Andersonem. Wspólnie napisali scenariusz do krótkiego filmu o drobnych złodziejach, który później przerodził się w pełnometrażową komedię (?Trzech facetów z Teksasu?). Ich współpraca zaowocowała jeszcze dwoma zrealizowanymi scenariuszami: ?Rushmore? i ?Genialny klan?. Oba projekty przyniosły twórcom nagrodę Lone Star Film & Television, a ?Genialny klan? został nominowany do Oscara w kategorii Najlepszy oryginalny scenariusz. Z Andersonem Wilson spotkał się na planach jeszcze kilkukrotnie, już jako aktor, ostatnio w ?Grand Budapest Hotel?.

W ?Dziewczynie wartej grzechu? powracający na duży ekran Bogdanovich zawierzył kilku scenariuszowym radom aktora. ?Z początku Owen Wilson twierdził, że w scenariuszu jest zbyt dużo slapsticku. Zgodziłem się to zmienić. On ma talent do dialogów. Na planie zaimprowizował całkiem sporo tekstów, sprawiając, że film stał się jeszcze zabawniejszy? - opowiada o Owenie Wilsonie Bogdanovich.

Wilson był pierwszym, który dołączył do obsady filmu. ?To jeden z niewielu współczesnych aktorów, który stał się gwiazdą filmową między innymi dzięki swojej osobowości. Uwielbiam z nim rozmawiać i cieszę się, że mogę nazywać go przyjacielem?, opowiada Bogdanovich. Reżyser nazywa aktora everymanem i wskazuje na jego wszechstronność. Sprawdził się zarówno w kinie Woody'ego Allena ?O północy w Paryżu?, jak i zwariowanej trylogii komediowej ?Noc w muzeum? Shawna Levy'ego. Użyczał również swego charakterystycznego głosu do takich animowanych hitów jak ?Auta? Johna Lassetera, czy ?Skubani? Jimmiego Haywarda.

W roli Arnolda Albertsona, uznanego reżysera filmowego i teatralnego, przygotowującego się właśnie do wystawienia nowej sztuki na Broadwayu, pojawi się już 19 czerwca.

Źródło: materiały prasowe


Brak ocen

Prosimy zaczekać ...

Dodaj komentarz