Eric Bana w Afganistanie

Eric Bana, który zadebiutował w amerykańskim kinie w ?Helikopterze w ogniu? Ridleya Scotta, zdecydował się zagrać postać komandora porucznika Kristensena zaraz po przeczytaniu scenariusza najnowszego filmu Petera Berga ?Ocalony?.

Aktor przyleciał z Australii pod koniec okresu zdjęciowego i szybko dał się wciągnąć w panującą na planie atmosferę. ?Ta opowieść jest wyjątkowa z dwóch względów ? samej opowiadanej historii oraz osoby reżysera?, mówi Bana. ?Wiedziałem, że Peter mocno zaangażuje się w ten film i że będzie doskonale wiedział, jak ukazać na ekranie komandosów Navy SEALs. Chciałem być częścią tej opowieści. Najlepszym możliwym hołdem dla tych facetów jest zrobienie filmu, który przetrwa próbę czasu?. Im więcej Bana dowiadywał się o życiu Kristensena, tym bardziej pragnął zagrać go na ekranie. ?W pewnym sensie staje się dla publiczności stałym elementem tej historii. Przenosimy się do centrum dowodzenia i obserwujemy z jego perspektywy rozwój misji, a później kolejne etapy jej niepowodzenia. Z perspektywy aktorskiej to fascynujący bohater, ponieważ posiada tyle samo informacji, co widzowie?.

 

28 czerwca 2005 roku czteroosobowa grupa Navy SEALs wyleciała śmigłowcem na rozpoznanie w odległym obszarze górskim w prowincji Kunar, niedaleko granicy z Pakistanem. Ich misja, kryptonim ?operacja Czerwone Skrzydło?, miała na celu identyfikację Ahmada Shaha, kluczowego talibskiego przywódcy odpowiedzialnego za śmierć wielu amerykańskich żołnierzy, który miał ukrywać się gdzieś na terenie gór.

Przeżył tylko jeden, by móc o tym opowiedzieć.

OCALONY (Lone Survivor)

PREMIERA: 14 marca 2014

Źródło: materiały prasowe


Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz