Einstein on the beach ? recenzja filmu ?Pan Peabody i Sherman?

Pieskie życie, schodzić na psy, pogoda pod psem? Psia frazeologia wskazuje, że czworonogi mają naprawdę trudny los. Nowa animacja studia DreamWorks postanowiła sprzeciwić się temu stanowi rzeczy i udowodnić, że przysłowie ?nie dla psa kiełbasa? straciło na aktualności. W końcu pan Peabody to pies, który żadnej pracy się nie boi: sprawdza się jako naukowiec, wynalazca, sportsmen i kucharz, a za swe liczne dokonania otrzymał nawet Nobla. Jest tylko jedna dziedzina, której tajniki wciąż są dla niego niezbadane. Żadna książka nie mówi bowiem tego, jak być dobrym ojcem.

Źródło: Imperial Cinepix

I to nie ojcem gromadki niesfornych szczeniaczków, ale człowieka! Z powodu nadprzeciętnej inteligencji pan Peabody zawsze był odszczepieńcem. Nikt nie chciał przygarnąć psa, który podważa sens aportowania. Dlatego gdy przypadkowo odnajduje porzucone niemowlę, widzi siebie sprzed lat i stara się o adopcję. A kto by odmówił prawa do wychowywania dziecka nobliście?? Jeśli wydaje się Wam, że ta historia już jest całkowicie absurdalna, to zmierzcie się z tym: pan Peabody jest zwolennikiem nauki poprzez empirię, dlatego uczy Shermana historii poprzez wyprawy wehikułem czasu (oczywiście własnego projektu!). To właśnie ta maszyna stoi u źródła konfliktu napędzającego całą akcję, gdyż mała Penny nie jest w stanie znieść tego, że ktoś zna dzieje Ameryki lepiej od niej. Utarczki między dzieciakami prowadzą do sytuacji rodem z Rzezi Romana Polańskiego (ojciec dziewczynki to wykapany Alan Cowan grany przez Christopha Waltza), co ostatecznie przeradza się w szaloną wyprawę do przeszłości.

Od tego momentu animacja zgrabnie łączy aspekt dydaktyczny z komediowym. Pan Peabody, Sherman i Penny ?rozbijają? się po kolejnych epokach, spotykając w czasie podróży Tutenchamona, Leonarda da Vinci, greckich wojowników zdobywających Troję oraz cały szereg innych osobistości. Największa wartość filmu nie kryje się jednak w tej bardzo uproszczonej lekcji historii, lecz w morale, według którego najtrudniejszym, ale też najwspanialszym wyzwaniem jest rodzicielstwo. Budowanie dobrych relacji ze swoimi najbliższymi wymaga wysiłku, ale to właśnie rodzina jest najważniejszym skarbem, cenniejszym niż sława czy odznaczenia.

Specjaliści z DreamWorks zadbali również o to, by wszelkie treści edukacyjne były łatwo przyswajalne, dlatego Pan Peabody i Sherman sprawdza się najlepiej jako komedia. W dodatku jedna z tych, gdzie część żartów dedykowana jest nie pociechom, ale rodzicom. Nie jest przy tym tak odważny jak choćby Shrek i próżno doszukiwać się tu seksualnych podtekstów (choć zdarzy się też potwierdzający regułę wyjątek), lecz do odczytania części dowcipów potrzebna jest wiedza historyczno-literacka, której najmłodszym najprawdopodobniej zabraknie. Bo co kilkulatek może wiedzieć o ?skomplikowanej sytuacji rodzinnej? Edypa? Z myślą o dzieciach twórcy wpletli również sceny typowo slapstickowe, więc zarówno duzi, jak i mali widzowie powinni wyjść z seansu rozbawieni.

Źródło: Imperial Cinepix

Pan Peabody i Sherman nie są postaciami wymyślonymi przez studio DreamWorks. Ich metryka pokazuje dobre kilkadziesiąt lat istnienia, jako że pojawili się już na przełomie lat 50. i 60. XX wieku w animacjach Rocky, łoś Superktoś i przyjaciele oraz The Bullwinkle Show. Tym razem mamy okazję zobaczyć ich w 3D, choć to podrasowanie wydaje się zupełnie niepotrzebne ? brak tu scen, które byłyby dobrym uzasadnieniem dla tej technologii. Trudno nazwać też tych niemłodych już bohaterów całkowicie sympatycznymi. Każdy z nich ma w sobie coś irytującego (Peabody i Sherman są przemądrzali, a Penny rozdarta), jednak być może te przywary w oczach dzieci nabiorą humorystycznego zabarwienia.

Mimo nielicznych wad filmu można śmiało stwierdzić, że DreamWorks wypuściło kolejną udaną produkcję. Duża w tym zasługa zespołu odpowiedzialnego za dubbing (którego gwiazdą jest Artur Żmijewski) oraz polskich tłumaczy, którym udało się skroić garść solidnych żartów. Czujecie się jak zbity pies? Pan Peabody i Sherman prędko to zmienią.


Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz