Debiut reżyserski słynnego scenarzysty!

Jest autorem scenariuszy do największych hitów ostatnich lat. Dan Fogelman ma w swoim dorobku między innymi takie filmy jak ?Last Vegas?, ?Kocha, lubi, szanuje?, czy ?Auta?. Jego kolejną produkcję polscy widzowie będą mogli zobaczyć w kinach już 3 lipca. ?Idol? jest jednocześnie debiutem reżyserskim Fogelmana.

Dan Fogelman kilka lat temu usłyszał nieprawdopodobną historię, która podziałała na jego wyobraźnię. Odkąd dowiedział się, że do muzyka Steve?a Tilstona po latach trafił list napisany przez Johna Lennona, nie mógł przestać myśleć o tym, jak potoczyłaby się kariera Tilstona, gdyby udało mu się porozmawiać z ex-Beatlesem. Postanowił napisać scenariusz luźno inspirowany tym niezwykłym zdarzeniem. W efekcie powstała opowieść o muzyku, któremu na samym początku kariery udało się nagrać wielki przebój. Wpłynęło to na wszystko co później zrobił i osiągnął. Kiedy po latach otrzymuje list od legendarnego Lennona, dopiero uświadamia sobie, że utwór, który jest symbolem jego popularności, jest jednocześnie bolesnym przypomnieniem wszystkich zaprzepaszczonych szans. Postanawia przewartościować swoje życie.

W trakcie pisania scenariusza Fogelman myślał o konkretnym odtwórcy głównej roli. ?Zawsze wyobrażałem sobie Ala Pacino jako Danny?ego?, mówi reżyser. ?Gdy dowiedziałem się, że przeczytał mój scenariusz i wstępnie się nim zainteresował, byłem w siódmym niebie?, dodaje. Pacino był mocno zaskoczony ofertą. ?Mógł zatrudnić do tej roli wiele różnych osób, ale kiedy reżyser tak mnie zaskakuje, nie jestem w stanie mu odmówić?, opowiada aktor i dodaje ?wyobrażacie sobie, że to właśnie z myślą o mnie napisał ten scenariusz? Pracowałem w swojej karierze z wielkimi reżyserami i wiedziałem, że Dan ma w sobie ogromny potencjał.?

Głównym założeniem Fogelmana podczas pracy przy ?Idolu? było nakręcenie filmu, na którym sam dobrze by się bawił. Jednak najlepszą rekomendacją jest fakt, że kiedy Pacino zobaczył gotowy film przyznał, że ostatnia scena była dla niego tak emocjonalna, że po raz pierwszy płakał na jednym ze swoich filmów.

"Idol" Premiera: 3 lipca 2015 Film oparty na faktach.

Danny Collins był kiedyś piękny i młody. Teraz jest już tylko piękny. I odcina kupony od swej piosenkarskiej kariery. Wciąż żyje szybko, nadużywa ile się da i zadaje się z nieprzyzwoicie młodymi kobietami. Gdy odkryje list napisany do niego 40 lat temu przez samego Johna Lennona, postanowi dać sobie jeszcze jedną szansę. Rzuci scenę, zbyt młodą kochankę i większość innych używek, by zaszyć się w małym hotelu i zacząć pisać nowe piosenki. Choć okaże się to trudniejsze niż myślał, uświadomi mu, że jeszcze nie jest za późno, by zejść na ziemię i spróbować zrealizować młodzieńcze marzenia, poznać kobietę swego życia, a przede wszystkim odszukać nigdy niewidzianego dorosłego syna.

Źródło: materiały prasowe


Brak ocen
Prosimy zaczekać ...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.

Dodaj komentarz