Ze wszystkich sił kochaj mnie – recenzja filmu

Kiedy kino sięga po temat kalectwa, w tle zawsze wybrzmiewa nuta ludzkiego współczucia. Zepchnięty przez los…

Daj wiarę w dobre polskie kino – recenzja „Body/Ciało”

Sacrum/profanum, życie/śmierć, wiara/bezwiara, fizyczność/duchowość, pragmatyzm/mara, body/ciało – ten szereg pojęć zestawiłabym z najnowszym filmem Małgorzaty Szumowskiej…

Disco polo, czyli amerykański sen na polskiej ziemi- recenzja filmu

Jako dziecko lat dziewięćdziesiątych, z nieskrywanym rozochoceniem przyjęłam wiadomość o powstawaniu nowego filmu, niosącego nieskrępowaną opowieść…

„Jupiter: Intronizacja”, czyli kosmiczne nieporozumienie – recenzja

Najnowsze dzieło braci – wirtuozów kina – Wachowskich było wyczekiwaną produkcją, której ponad 170-milionowy budżet zapowiadał…

„Warsaw by Night” – samotność, która scala samotne serca miasta – recenzja

Jeśli są na świecie miasta, które nie śpią, to Warszawa jest z pewnością jednym z nich…

„Polskie gówno”, czyli depresja rockmana -recenzja filmu

„Polskie gówno” to film, który określany był jako rozrachunek z miałką rzeczywistością zakompleksionego światka, wirującego wokół…

Ziarno prawdy, czyli źdźbło o najnowszym polskim thrillerze- recenzja filmu

W urokliwym Sandomierzu dochodzi do brutalnego morderstwa – nagie ciało kobiety zostaje porzucone w miejscu publicznym,…

„Pani z przedszkola”, czyli spowiedź przedszkolaka – recenzja filmu

„Pani z przedszkola” – kobieta jakże znacząca, ciocia, którą ochoczo ciągnęło się za fartuch, gdy opiekun…

3 serca na jedno dzielone małżeństwo – recenzja filmu „3 serca”

Zasiadamy do francuskiego romansu w znamienitej obsadzie gwiazd takich, jak: Benedit Poelvoorde, Charlotte Gainsbourg, Chiara Mastroianni…

„Głupi i głupszy bardziej” – głupota (nie) boli – recenzja filmu

20 lat minęło, jak jeden dzień – podśpiewuję sobie radośnie po wyjściu z sali kinowej, w…

Małe stłuczki dużych spraw – recenzja filmu „Małe stłuczki”

Polskie kino cierpi na uciemiężliwość tematów skrajnych – mocnych, chwytliwych, kontrowersyjnych lub błahych, ulotnych czy przemijających…

„Michael Kohlhass”, czyli jaki koń jest każdy widzi!

Znacie to uczucie zachłyśnięcia, gdy oglądacie mroczny zwiastun filmowy, będący hybrydą dynamizmu, akcji i pewnej zagadki…