Allen, Almodóvar i Rodriguez to jedna liga! – Antonio Banderas o ?Maczeta Zabija?

Już za tydzień na ekranach polskich kin zagości ?Maczeta zabija? ? kontynuacja wystrzałowego przeboju Roberta Rodrigueza. W imponującej obsadzie filmu znaleźli się m.in. Mel Gibson, Jessica Alba, Amber Heard, Sofia Vergara, Michelle Rodriguez, Charlie Sheen, debiutująca w kinie Lady Gaga oraz Antonio Banderas. Dla słynnego gwiazdora było to już ósme spotkanie z twórcą hitów ?Sin City? i ?Desperado?!

[column col="1/2"][/column] [column col="1/2"][/column]

?Zrobiłem z Robertem siedem filmów: dwie części ?Desperado?, cztery części ?Małych agentów? i ?Cztery pokoje?. Razem dorastaliśmy w Hollywood, a ?Desperado? okazał się początkiem naszej już prawie dwunastoletniej współpracy.? ? wspomina Banderas i tłumaczy, skąd bierze się fenomen twórcy ?Maczeta zabija?.

?Jest wielu filmowców, którzy giną w szarej masie podobnych sobie twórców. Natomiast Robert Rodriguez ma to ?coś?, co jest dość rzadkie wśród reżyserów. Ma osobowość. Wystarczy, że obejrzysz chociaż trzydzieści sekund któregoś z jego filmów i od razu wiesz, że to jego dzieło.? ? mówi aktor.

Zapytany o to, jak Rodriguezowi udało się zgromadzić na planie ?Maczeta zabija? tak imponującą plejadę gwiazd, odpowiada: ?To żadna tajemnica. Aktorzy chcą pracować z najlepszymi. Tak jest w przypadku Allena, Almodóvara, Malicka i Rodrigueza. Kiedy Allen zaprasza cię do współpracy, wchodzisz w to. Tak samo z Robertem. Nie znam nikogo, kto nie chciałby stać się częścią jego filmowego wszechświata. Wszystkie gwiazdy z radością dołączają do jego projektów. I zawsze mają ochotę na więcej.?

MACZETA ZABIJA w kinach od 18 października Źródło: materiały prasowe

Brak ocen

Prosimy zaczekać ...

Dodaj komentarz