Życie w cieniu autostrady – recenzja filmu „Rzymska aureola”

0

Małgorzata Czop

31.01.2015

Samochody w niemym transie przesuwają się po najstarszej rzymskiej autostradzie, która niczym pierścień otacza Rzym.  Choć miała być czymś co połączy i ułatwi komunikację, będąc na styku dróg wylotowych z Wiecznego Miasta, dzieli, odgradza od siebie mieszkańców okolic, zezwalając jedynie na przyglądanie się z daleka pędzącej rzeczywistości. Gianfranco Rosi opowiada o Grande Raccordo Anulare, ale nie czyni jej głównym bohaterem swojego filmu, skupia się na społeczeństwie, które żyje w pobliżu autostrady, kreśląc portret włoskiego społeczeństwa, które zostało zatopione w powolnej i szarej codzienności.

?Rzymska aureola? przedstawia bohaterów, którzy utknęli gdzieś w nudnym życiu, które posuwa się powoli do przodu, kontrastując z szybko zmieniającymi się barwami na drodze. Ale to właśnie taka zwyczajność, wbrew pozorom, może stać się najbardziej intrygującym spojrzeniem na współczesność z daleka od szumu wielkiego miasta. W ten sposób skontrastowano dwa światy, gdzie wille bogaczy przenikają się z domami z wielkiej płyty. Okazałe domy zostają wynajęte do sesji zdjęciowej dla gazety przedstawiającej fotostory, które potem czyta ukraińska żona rybaka. Samotny mężczyzna wkłada wszystkie swoje siły w ratowanie ginących palm, a brodaty ojciec zatapia się w filozoficznych rozważaniach, którymi zadręcza swoją córkę. Jedynym łącznikiem między światem gdzieś pomiędzy miastem i wsią a pędzącym nurtem autostrady zdaje się być ratownik medyczny. Mężczyzna znajduje się w zawieszeniu między życiem i śmiercią, ratuje ofiary GRA, ale również opiekuje się umierającą matką.

Rosi układa swój film z mikro historii, skleja je ze sobą niczym barwną mozaikę, opierając się na różnorodności charakterów i osobowości. Nie upiększa i nie koloryzuje przedstawianych opowieści, budując w ten sposób obraz stagnacji i smutnego braku nadziei na jakiekolwiek gwałtowne zmiany. Zwycięzca Złotych Lwów na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji przełamuje schemat dokumentalnego przedstawiania i pokazuje to, co nieuchwytne i nienamacalne ? życie w cieniu wspaniałości Wiecznego Miasta.


Brak ocen

Prosimy zaczekać ...

Dodaj komentarz