„The Purge” „Noc oczyszczenia „recenzja filmu

0

Jakub Lipczik

07.06.2013

Co zrobić, żeby trzymać społeczeństwo w ryzach? Sprawa jest prosta: raz w roku pozwolić ludziom się wyżyć. Do takiego wniosku doszedł rząd USA w 2022 roku, dzięki czemu zyskał rozwój gospodarczy i 1% bezrobocia. Oczyszczanie duszy w tzw. Noc Oczyszczenia pozwala amerykańskiemu społeczeństwu na wyładowanie całej agresji i gniewu.

materiał promocyjny

Pomysł na Noc Oczyszczenia może być z  jednej strony bardzo dobrą metaforą obecnej sytuacji Ameryki, albo kompletnie oderwanym od rzeczywistości pomysłem. To wlaściwie od widza zależy w jaki sposób będzie patrzył na te historię. Trudno nie zauważyć odniesień do ostatnich wypadków nie tylko w USA, ale także w Sztokholmie, czy Londynie. Swobodnie wędrująca broń na ulicach Ameryki Północnej doprowadza do ogólnej paranoi - ludzie boją się i sami ją kupują.

Film opowiada o losach rodziny, która dzięki świetnym wynikom zawodowym głównego bohatera może pozwolić sobie na najnowsze zabezpieczenia domu. Mężczyzna (Ethan Hawke) pracuje w firmie zajmującej się "barykadowaniem" osiedli w czasie wspomnianej "nocy". Przez 12h wszystkie służby porządkowe nie są dostępne. Można korzystać z wszelkiego rodzaju broni 4 kategorii (biała i palna) i robić na ulicy dosłownie wszystko. Oczyszczenie prowadzi do kompletnej likwidacji osób biednych, które nie mogą się "wyposażyć", ani zabezpieczyć swojego domu. Kiedy wszystko idzie zgodnie z planem (bo nasi bohaterowie nie biorą udziału w rzezi) nagle przed ich drzwiami staje zakrwawiony człowiek - proszący o pomoc. Jeden z członków rodziny odbezpiecza tytanowe drzwi i wpuszcza go do środka. Niedługo potem w ogródku pojawia się grupa, która domaga się wydania swojej ofiary - w przypadku odmowy, wejdą do domu bohaterów i "oczyszczą" ich dusze.

materiał promocyjny

The Purge to bardzo klasyczny slasher, który wprawdzie nie może stać obok nowego Piątku 13go, lub Wzgórza Mają Oczy, ale plasuje się delikatnie niżej. Produkcja posiada standardowy schemat gatunku, który dodatkowo wzbogacony jest o kilka zwrotów akcji. Siłą filmu jest jego historia i sposób w jaki bohaterowie odnoszą się do tytułowej "nocy". Aktorsko popisują się tutaj Lena Headey (300, Game of Thrones) - trzeźwo myśląca matka i Rhys Wakefield, dowodzący grupą morderców, który debiutuje na ekranie w pierwszej, większej roli. Produkcja spodoba się fanom gatunku i na pewno warto obejrzeć ją dla samego pomysłu  na "Noc". Niestety wśród klasycznych produkcji gore i slash, a także według fanów ekranowej masakry The Purge zajmie miejsce pod koniec pierwszej 10. Może nie wybierajcie go na seans z nową poznaną dziewczyną/chłopakiem, ale jeśli będziecie mieli okazję, koniecznie sprawdźcie ten tytuł. U mnie lekko naciągnięte 6/10.

ZWIASTUN:


Brak ocen

Prosimy zaczekać ...

Dodaj komentarz